Trzeba przede wszystkim uniknąć katastrofy ekologicznej w trakcie zamykania kopalń i po zakończeniu ich działalności

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jarosław Zagórowski, dyrektor GIG, podczas wystąpienia w trakcie sesji plenarnej XXXV SEP

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Tegoroczna debata w ramach XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie była także okazją do przypomnienia historii i aktualnych działań najważniejszych instytucji działających w otoczeniu górnictwa. Jedną z nich jest Główny Instytut Górnictwa-Państwowy Instytut Badawczy. Jego działalność obejmuje najistotniejsze aspekty górnictwa i geoinżynierii, bezpieczeństwa pracy w przemyśle, inżynierii środowiska, a w szczególności ochrony środowiska przed skutkami działalności przemysłowej. Instytut prowadzi również działalność certyfikacyjną i edukacyjno-szkoleniową oraz świadczy usługi w postaci badań, ekspertyz, pomiarów i analiz dla wielu branż przemysłu, instytucji i urzędów administracji państwowej i samorządowej oraz partnerów zagranicznych.

Historię GIG i obecną jego działalność przedstawił Jarosław Zagórowski, dyrektor Instytutu. Wspomniał m.in. o Kopalni Doświadczalnej Barbara w Mikołowie, którą wspólnie z Józefem Juroffem organizował Wacław Cybulski, jedna z najwybitniejszych postaci polskiego górnictwa. Prowadził on w Mikołowie pionierskie badania naukowe dotyczące zwalczania zagrożenia wybuchami metanu i pyłu węglowego oraz badania materiałów wybuchowych i urządzeń elektrycznych. Do dziś KD Barbara jest miejscem specjalistycznych badań prowadzonych w unikatowych, podziemnych i naziemnych stanowiskach doświadczalnych.

Jarosław Zagórowski mówił także o tym, jaka była do tej pory rola Głównego Instytutu Górnictwa w procesie dekarbonizacji i restrukturyzacji polskiego górnictwa węglowego i jak GIG dziś wspiera ten sektor, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa.

- Główny Instytut Górnictwa razem z innymi jednostkami naukowymi, w tym z Państwowym Instytutem Geologicznym, bardzo często angażowany jest w kwestie związane ze środowiskiem. Naszą misją w przyszłości będzie opanowywanie tych skutków, które zostaną po górnictwie węgla kamiennego, to przede wszystkim emisje metanu w trakcie i po zakończeniu działalności górniczej, deformacje powierzchni terenu, zapadliska, zanieczyszczenia wód powierzchniowych metalami ciężkimi, pierwiastkami promieniotwórczymi oraz szkody w wyniku odprowadzania wód z odwodnienia kopalni – mówił dyrektor Jarosław Zagórowski.

- Uważamy, że trzeba przede wszystkim uniknąć katastrofy ekologicznej w trakcie zamykania kopalń i po zakończeniu ich działalności. Tą katastrofą ekologiczną jest zmieszanie wód dołowych, zmineralizowanych z wodami powierzchniowymi – wyjaśniał.

Przyznał też, że niezwykle istotna dla obecnej działalności GIG jest współpraca z samorządami, które – jak to ujął – posiadają najlepszą wiedzę o tym, jaki wpływ proces transformacji sektora górniczego wywiera na lokalną społeczność, która w danym rejonie zamieszkuje.

Obecnie GIG-PIB utrzymuje rozległe kontakty z zagranicznymi przedsiębiorstwami i instytucjami w ramach współpracy naukowej i technicznej, wspólnych projektów badawczych oraz eksportu usług i urządzeń, realizuje projekty w ramach Programów Ramowych Unii Europejskiej, Programu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali i wielu innych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.