Gospodarka: Podwyżka za ogrzewanie nie powinna być większa niż 40 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Przedstawiciele firmy podkreślają, że rozwój sieci ciepłowniczej wprost przekłada się na poprawę jakości powietrza oraz sprzyja klimatowi

fot: Krystian Krawczyk

Trzeba patrzeć na prognozy zużycia - wskazała w piątek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa, pytana, co ma zrobić konsument prywatny czy szkoła, który dostaje wyższe rachunki za ogrzewanie niż w ubiegłym roku. Przypomniała, że podwyżka nie powinna być większa niż 40 proc.

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację ustawy wprowadzającą mechanizm ograniczenia wzrostu cen dla odbiorców ciepła do 40 proc. Ustawa wprowadza maksymalne ceny dostawy ciepła przez przedsiębiorstwa energetyczne w odniesieniu do części odbiorców z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe i użyteczności publicznej. Mechanizm maksymalnej ceny dostawy ciepła ma być stosowany od 1 lutego do 31 grudnia 2023 r.

Minister pytana w piątek w Programie I Polskiego Radia o to, co ma zrobić konsument, który dostaje radykalnie wyższy rachunek za ogrzewanie mieszkania niż w ubiegłym roku, zaznaczyła: -  Nie musi robić nic - wszystko się będzie działo na poziomie osoby, podmiotu, zarządcy, spółdzielni, wspólnoty, która mu wystawia rachunek.

- To, na co trzeba patrzeć, to prognoza - zaznaczyła. Dodała, że ma sygnały, iż stawka jednostkowa się wiele nie zmieniła, natomiast rachunek jest wysoki.

- Okazuje się, że spółdzielnia, wspólnota czy zarządca dokonuje prognozy zużycia np. dwukrotnie wyższej niż zużycie danego gospodarstwa domowego w ub.r. Wtedy trzeba zapytać, z czego to wynika, czy to są utraty na przesyle, czy jakaś pomyłka - wskazała minister.

Jak mówiła, zima nie jest wyjątkowo groźna w tym roku, więc nie ma powodu, by prognoza zużycia była oparta na temperaturach.

- Trzeba dopytać, czy czasem nie jest to jakiś pomysł na regulowanie płynności spółdzielni, wspólnoty czy zarządcy, bo niestety takie sytuacje też się zdarzają - wskazała minister.

Anna Moskwa podkreśliła, że cały proces jest zupełnie bez udziału obywatela. Według niej faktura wstecz czy rachunek będzie skorygowany, jeżeli już został wystawiony.

- Jeżeli zostały nadpłacone jakieś środki, to już decyzja zarządcy czy wspólnoty, czy będą zwrócone, czy też zaliczone na poczet przyszłych opłat - powiedziała.

Zastrzegła jednak, że taka osoba zgodnie z terminami musi uregulować rachunek - chyba że jest w stanie się porozumieć z ciepłownią, która już dostała pierwsze rekompensaty.

Pytana, do jakiego poziomu dostawca ciepła może podnieść ceny energii, minister Moskwa przypomniała: - 40 proc. vs. cena, którą mieliśmy we wrześniu ub.r.. Podkreśliła, że dotyczy to wszystkich opłat: dystrybucyjnych, przesyłowych, wszelkich.

Nowe przepisy wprowadzają mechanizm, który ma ograniczyć wzrost cen ciepła dla odbiorców. Przewiduje on, że wzrost cen dostawy ciepła systemowego, obejmujący wszystkie opłaty i stawki nałożone na odbiorcę, nie może być większy niż 40 proc. w stosunku do cen obowiązujących 30 września 2022 r. Przedsiębiorstwa energetyczne otrzymają wyrównanie, tak by odbiorca - będący podmiotem uprawnionym - nie został obciążony nadmiernym wzrostem kosztów ogrzewania.

Maksymalna cena dostawy ciepła ma obejmować wszystkie składniki kosztowe dostawy ciepła występujące w danym systemie ciepłowniczym: cenę za zamówioną moc cieplną, cenę ciepła, cenę nośnika ciepła, stawki opłat stałych i zmiennych za usługi przesyłowe. Zgodnie z ustawą maksymalna cena dostawy ciepła nie może być wyższa niż 140 proc. ceny dostawy ciepła stosowanej w danym systemie ciepłowniczym 30 września 2022 r.

Zgodnie z nowelizacją w terminie 10 dni od wejścia w życie ustawy Prezes Urzędu Regulacji Energetyki obliczy i opublikuje informację o maksymalnej cenie dostawy ciepła przez przedsiębiorstwa energetyczne posiadające koncesję i wykonujące działalność w zakresie sprzedaży ciepła.

Rekompensatę za sprzedaż ciepła po ograniczonej ustawowo cenie będzie wypłacał tym przedsiębiorstwom Zarządca Rozliczeń. Przedsiębiorstwa nieposiadające koncesji samodzielnie dokonają ustalenia maksymalnej ceny dostawy ciepła. Wyrównania wypłaci im właściwy wójt, burmistrz albo prezydent po weryfikacji maksymalnej skalkulowanej ceny dostawy ciepła. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.