Trzeba pamiętać, że to środki na likwidację kopalń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na tą chwilę nie jest to plan do zaakceptowania, bo na rynku zrobiłaby się już totalna konkurencja polsko-polska, albo wyselekcjonowane kilka kopalń robiłoby na rzecz koncernów energetycznych - uważa wiceprzewodniczący ZZGwP

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na pewno jest to dobra informacja pod względem biznesowym. Bo już nie będzie mowy o ogłaszaniu upadłości czy konieczności zwrotu pomocy publicznej. Ta informacja jest jednak również niepokojąca, bo trzeba pamiętać, że są to środki na likwidację kopalń – tak wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski w rozmowie z portalem górniczym ocenił decyzję Komisji Europejskiej ws. zatwierdzenia pomocy publicznej dla kopalń.

Przypomnijmy, że w KE uznała rządowy plan wydatkowania 7,95 mld zł na pomoc dla zamykanych kopalń węgla w Polsce w 2018 r. za zgodny z zasadami Unii Europejskiej. Jejzdaniem wsparcie takie "nie zaburzy nadmiernie" reguł konkurencji.

- Można wprost powiedzieć, że rząd dotychczas nieco ściemniał. Pojawiały się takie ciekawe pojęcia jak wyciszanie czy wygaszanie kopalń. Teraz jednak już musimy wprost mówić o likwidacji, bo na to wyraziła zgodę Komisja. Dlatego teraz oczekujemy czytelnego komunikatu ze strony rządu na temat tego, które kopalnie będą likwidowane, a które zostają. Tym bardziej, że proces likwidacji już ma miejsce. Przykładem może być kopalnia Kazimierz-Juliusz. Liczymy, że teraz rząd odkryje karty w tej sprawie – ocenił związkowiec.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).