Trzaskowski: Umowa społeczna to śląska racja stanu

fot: Jacek Balcer

fot: Jacek Balcer

Trzy pytania do RAFAŁA TRZASKOWSKIEGO, kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP

Nie ma na Śląsku w ostatnim czasie częściej powtarzanego słowa niż... transformacja. Odmieniane przez wszystkie przypadki, u jednych budzi nadzieję na lepsze życie, a u innych niepokój. Kto ma tutaj rację?
Każda zmiana przynosi niepokój. To dla mnie oczywiste. Ale transformacja to proces rozłożony na lata, który zapewni kolejne dekady rozwoju regionu. Śląsk był, jest i pozostanie jednym z kilku centrów przemysłowych Polski.

Tu się nic nie zmieni, ale inwestycje stworzą nie tylko tysiące nowych miejsc pracy, ale dobrze płatnej pracy. Zamożność mieszkańców, ich jakość życia i wyrównywanie różnic w rozwoju śląskich miast to są powiązane ze sobą cele.

W tak silnie zurbanizowanym i związanym dotychczas z mocno uciążliwym przemysłem regionie można je osiągnąć tylko dzięki transformacji, a nie rewolucji. Dlatego to jest ogromna szansa, a nie powód do zmartwień. Ale wiem, że trzeba o tym mówić, tłumaczyć i rozmawiać z ludźmi. Bo bez poparcia ludzi tu na miejscu nic się nie uda.

Dynamiczna sytuacja geopolityczna sprawia, że bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu. Nie wolno zapominać o bezpieczeństwie energetycznym. W przypadku Polski istotnym zasobem jest węgiel kamienny. Jaką rolę widzi pan dla tego surowca?
Węgiel jest surowcem strategicznym i na pewno będziemy z niego korzystać jeszcze przez wiele lat. To jest oczywiste dla każdego, kto zna polską energetykę. To nasz zasób i ogromny potencjał, podobnie jak całe górnictwo. Zwłaszcza w czasach niepewnych, gdy będziemy zwiększać moce produkcyjne dla przemysłu zbrojeniowego.

W 2021 r. została podpisana umowa społeczna dla górnictwa. Określa ona tempo przemian, które mają zachodzić w tej branży. Dokument ten wciąż czeka na notyfikację w Komisji Europejskiej. Jakie będą zatem jego dalsze losy i czy zapisy umowy będą w mocy?
Umowa to umowa. Musi obowiązywać i doprowadzić do pozytywnego finału transformację górnictwa i energetyki do 2049 roku. Jest gwarantem, że w procesie zmian nikt nie zostanie skrzywdzony. Że wszystkie ustalenia pracownicze zostaną dotrzymane zgodnie z wolą i oczekiwaniami całej branży.

Tego wszyscy będziemy pilnować, to nasz obowiązek i świadomie używając górnolotnych słów – śląska racja stanu. Ale też zwykła ludzka przyzwoitość. Górnicy i ich rodziny muszą być traktowani poważnie przez państwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Operator EC w Będzinie wystąpi do URE o rozstrzygnięcie sporu z Tauronem Ciepło

Operator elektrociepłowni w Będzinie, spółka EC Zagłębie Dąbrowskie (ECZD), zapowiedział wystąpienie do Prezesa URE o rozstrzygnięcie sporu dot. warunków dalszej współpracy ze spółką Tauron Ciepło oraz o wydanie postanowienia tymczasowego dot. zasad dostaw ciepła na czas tego postępowania.

Rząd planuje 4,8 mld zł wsparcia dla przemysłu energochłonnego do 2030 r.

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej i finansowaniu inwestycji w transformację energetyczną - wynika z projektu ustawy, który został opublikowany w środę.

JSW: Jest zgoda ZUS na zmianę warunków spłaty części składek za 2025 i 2026 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zgodził się na rozłożenie na raty składek Jastrzębskiej Spółki Węglowej za okres od lipca do grudnia br., a także zmianę warunków spłaty rat za składki za okres od listopada 2025 r. do czerwca 2026 r. - poinformowała JSW w środowym raporcie bieżącym.

46 lat temu podpisano Porozumienie Jastrzębskie

3 września to na Śląsku dzień symboliczny. Tego dnia w 1980 r. o godz. 5.45 został podpisany dokument kończący strajk w KWK Manifest Lipcowy w Jastrzębiu-Zdroju: „Protokół porozumienia zawartego przez Komisję Rządową i Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w dniu 3 września 1980 r. w Kopalni Węgla Kamiennego Manifest Lipcowy". Dzisiaj odbędą się uroczystości upamiętniające to wydarzenie.