Trybunał Konstytucyjny: Składki za granicą, podatki w Polsce
Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych przy rocznym rozliczeniu podatkowym od dochodu odliczamy sobie zapłacone w ciągu roku składki na ubezpieczenie społeczne. Od podatku odpisujemy zaś składki na ubezpieczenie zdrowotne. Polacy pracujący za granicą z reguły tam płacą takie składki. I niekiedy odliczają je sobie już za granicą, od tamtejszych dochodów i podatków. Ci, którzy nie odliczają, chcieliby to zrobić po powrocie do Polski. Ale przepisy nie dają im takiej możliwości.
Zdaniem rzecznika praw obywatelskich, który zaskarżył te przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, łamią one konstytucyjne zasady równości i sprawiedliwości społecznej.
- Przepisy odmiennie traktują podatników w zależności od tego, czy zarabiają w Polsce, czy za granicą - przekonywała dziesięć dni temu w czasie rozprawy w Trybunale Stanisława Błachowska z biura rzecznika. Tłumaczyła, że szczególnie bolesne jest to w sytuacji Polaków, którzy od swoich zagranicznych dochodów muszą płacić podatki w naszym kraju. Do końca zeszłego roku dotyczyło to naszych rodaków pracujących w Wielkiej Brytanii. Nadal dotyczy to tych, którzy zarabiają w Austrii, Danii, Holandii, Belgii czy Finlandii. - Ich zagraniczne dochody, choć z reguły niewysokie jak na tamtejsze realia, po przeliczeniu na złotówki są już bardzo pokaźne i podlegają w Polsce wyższym stawkom podatku. Dzięki odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne te podatki byłyby niższe - dowodziła Błachowska.
Trybunał w środę ogłosił werdykt: wyłączenie możliwości odliczenia w Polsce zapłaconych w innych krajach UE i nieodliczonych tam składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne jest sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami równości i sprawiedliwości społecznej.
Zdaniem Trybunału miejsce wykonywania pracy i opłacania składek nie jest wystarczającym uzasadnieniem do odebrania podatnikom możliwości ich odliczenia. Tym bardziej że w Unii Europejskiej istnieją zasady swobodnego przepływu pracowników i koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Sędziowie uznali też, że potrzeba zapewnienia równowagi finansom państwa, choć bardzo ważna, nie może być realizowana kosztem jednej, mniejszościowej grupy podatników.
Trybunał dał parlamentowi czas na zmianę niekonstytucyjnych przepisów - do 30 listopada 2008 r.