Trwają spadki na nowojorskich giełdach; ale rentowności UST w dół

Giełdy w Nowym Jorku, po pełnej wahań sesji, na zamknięciu ponownie zanotowały silne spadki. Dla S&P 500 był to szósty dzień handlu zakończony zniżką. W czwartek umacniały się amerykańskie obligacje oddalając się od kilkuletnich szczytów. Taniała ropa naftowa.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 2,13 proc. do 25 052,83 pkt. Indeks amerykańskich blue chipów stracił ponad 1300 pkt. w dwa dni.

Indeks S&P 500 spadł o 2,06 proc. i wyniósł 2728,37 pkt. Indeks, który w środę zszedł poniżej 50- i 100- sesyjnej średniej ruchomej, w czwartek przełamał kolejny ważny z punktu widzenia analizy technicznej poziom, czyli 200-sesyjną średnią, po raz pierwszy od kwietnia.

Nasdaq Comp. poszedł w dół o 1,25 proc. do 7329,06 pkt. Przejściowo indeks przekroczył granicę technicznej korekty, czyli spadku o ponad 10 proc. od ostatniego szczytu. Według poziomu zamknięcia Nasdaq jest o 9,6 proc. poniżej maksimum z końca sierpnia.

W ostatnich dniach analitycy łączyli spadki na nowojorskich giełdach z obawami rynku o rosnące rentowności amerykańskich obligacji. Te jednak spadają drugi dzień - dochodowość 10-letnich Treasuries obniżyła się w czwartek o 8 pb po spadku o 2 pb w środę, oddalając się od siedmioletnich maksimów.

Zdaniem ekonomistów wzrost kosztów finansowania mógłby stać się przyczyną spowolnienia gospodarki USA.

Jeffrey Gundlach, nazywany przez media "królem obligacji" założyciel i prezes firmy inwestycyjnej DoubleLine zarządzającej aktywami ponad 120 mld dolarów, ocenia, że rentowność długoterminowych obligacji USA może jeszcze wzrosnąć.

- Jeśli spojrzy się na wykresy, przyjrzy się zachowaniu rynku i pomyśli o trendach, które panują na rynku długu, nie powinno być zaskoczeniem, jeśli zobaczymy, jak rentowność 30-latek rośnie do 4 proc., zanim ten ruch się zakończy - powiedział Gundlach w telewizji CNBC.

W czwartek inwestorów zaskoczyła niższa od oczekiwań inflacja w USA.

Ceny konsumpcyjne w USA we wrześniu wzrosły o 0,1 proc. w ujęciu mdm, a rdr wzrosły o 2,3 proc. Oczekiwano 0,3 proc. mdm i 2,8 proc. rdr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.