Trwają prace nad montażem finansowym nowej edycji programu Mój prąd

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prąd, wbrew niektórym opiniom, nie bierze się li tylko z kontaktu

fot: Andrzej Bęben/ARC

- W kolejnej odsłonie programu promocji fotowoltaiki "Mój prąd" chcemy wykorzystać także środki UE - poinformował minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Resort pracuje nad montażem finansowym dla nowej edycji - dodał.

Szef resortu klimatu i środowiska był pytany w czwartek na konferencji m.in. o zapowiadany w 2021 r. nowy nabór w programie "Mój prąd". Zapewnił, że ministerstwo chce uruchomić III edycję programu, lecz nie poinformował, kiedy taki nabór mógłby ruszyć. "Pracujemy nad kwestiami finansowymi, mamy świadomość, że program jest bardzo oczekiwany" - zaznaczył.

Minister wskazał, że montaż finansowy ma wykorzystywać również środki z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Jak mówił, program ma zostać uzupełniony o dodatkowe komponenty, które pozwolą konsumować więcej wytworzonej energii przez prosumentów. Chodzi m.in. o ładowarki do samochodów elektrycznych, a także systemy zarządzania energią w domach. Dotychczas w ramach "Mojego prądu" można było otrzymać dofinansowanie jedynie do instalacji paneli PV w wysokości do 5 tys. zł.

W grudniu 2020 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zamknął przyjmowanie wniosków w ramach programu. W ciągu dwóch edycji złożono 220 tys. wniosków o dofinansowanie instalacji PV. Wykorzystany został również cały, powiększony budżet programu w wysokości 1,1 mld zł.

Program wystartował w połowie 2019 r., a łączna moc instalacji ze złożonych wniosków da 1,2 GW, które rocznie wyprodukują ok. 1200 GWh/rok energii elektrycznej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.