Trwają negocjacje „przyjaźniejszych” taryf na przewozy węgla

Jesienią - zwykle na widok samochodowych „wanien”, wyczekujących w ogonkach do kopalnianych punktów załadunku węgla, a też łączących się z tym uciążliwości dla użytkowników dróg - odżywa kwestia najporęczniejszego transportu tego największego masowego ładunku.

Prym w jego transporcie po dawnemu wiedzie PKP CARGO. Jednak od dziesięciu lat, czyli od liberalizacji kolei w Polsce, na ten fragment rynku i „żelazne szlaki” coraz aktywniej wchodzą prywatne firmy, posiadające licencje na przewozy towarowe.

- W ubiegłym roku PKP CARGO SA przewiozła 52 mln ton węgla. Transport tego paliwa stanowił więc przeszło jedną trzecią - dokładnie: 36 proc. - realizowanych przez naszą firmę przewozów. W tym roku - po trzech kwartałach - z kopalń do odbiorców trafiło naszymi składami o ponad 900 tys. ton węgla więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego - informuje Ryszard J. Wnukowski, rzecznik prasowy PKP CARGO.

Prywatni „gracze”

Odkąd nastąpiła liberalizacja kolei w Polsce licencje na wykonywanie usług przewozów towarowych uzyskało już około 70 przewoźników. Praktycznie jednak wykonuje je ledwie kilkunastu. Wśród nich największymi graczami na transportowym rynku są: Grupa CTL LOGISTICS, katowicka CTL RAIL, jaworznicka PCC RAIL oraz zabrzańsska PTK HOLDING SA.

Kompania Węglowa - największy krajowy producent tego paliwa - w ciągu 9 miesięcy br. wyekspediowała do swoich odbiorców koleją prawie 26,5 mln ton. Dla porównania: wielkość sprzedaży, realizowanej transportem samochodowym, sięgnęła w tym czasie niespełna 5,3 mln ton. Najwięcej, tj. prawie 17,4 mln ton „kompanijnego” węgla przewiozła PKP CARGO. Prawie 2,6 mln ton - PTK HOLDING.

- Około 70 proc. węgla produkowanego w kopalniach naszej firmy trafia do odbiorców koleją. Z tej formy transportu korzystają głównie elektrownie, ciepłownie oraz te z zakładów przemysłowych, które rozporządzają własnymi bocznicami. Ale także autoryzowani sprzedawcy KHW - w proporcji mniej więcej pół na pół - zaopatrują swoje składy, korzystając z transportu kolejowego - informuje Ryszard Fedorowski, rzecznik prasowy spółki.

I w przypadku tego producenta głównym przewoźnikiem pozostaje PKP CARGO. Ale katowicka firma m. in. angażuje również - obsługującą bocznice kilku jej kopalń - rybnicką spółkę PCC RAIL oraz CTL TRAIN i PCC RAIL SA, z którą ma podpisaną umowę rozliczeniową.

Kolejowe preferencje dealerów

- Praktycznie całość, wydobywanego u nas węgla - wyjąwszy niewielkie ilości, trafiające do odbiorców indywidualnych - jest ekspediowana transportem wagonowym. Wprawdzie głównym partnerem jest PKP CARGO, niemniej w granicach 8-10 proc. przewozów realizują prywatni przewoźnicy, tj. CTL LOGISTICS, PCC RAIL oraz PTK HOLDING. Oprócz kryterium wyboru ofert o ich udziale w przewozach przesądzają głównie nasi kontrahenci, bo to oni wskazują, komu chcą powierzyć transport - mówi Agnieszka Barzycka z Biura Prasowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA.

- Zdecydowana większość naszego węgla, trafiającego do dużych, przemysłowych odbiorców - w grę wchodzi około 95 proc. produkcji - idzie koleją. Generalnie wozi go PKP CARGO. Lubelski Węgiel „Bogdanka” SA ma wprawdzie własny Dział Kolejowy i konieczny tabor oraz posiada licencję na przewozy towarowe, niemniej dotychczas w bardzo niewielkim zakresie wykorzystujemy ten atut - informuje Grzegorz Gawroński z zarządu LW „Bogdanka”.

Taki transport odbywa się na zlecenie zamawiającego, toteż Gawroński wzbrania się przed wyjawieniem klientów i niuansów rachunku.

Konkurencja na torach

Mimo dominującej wciąż pozycji PKP CARGO w kolejowym transporcie węgla firma ta wcale nie lekceważy konkurencji na torach.
- Większość prywatnych, kolejowych firm transportowych wywodzi się z obsługi kopalń węgla kamiennego - głównego towaru w strukturze przewozów - toteż konkurencja w tym zakresie jest szczególnie silna - przyznaje Ryszard J. Wnukowski.
Od początku września PKP CARGO wprowadziło 15-procentową podwyżkę taryfy towarowej.

Poufne targi

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że między PKP CARGO i górniczymi przedsiębiorcami trwają negocjacje w sprawie „przyjaźniejszej” taryfy na transport węgla. Póki co, ich szczegóły są zawoalowane daleko idącą dyskrecją uczestników.

- Jest rzeczą oczywistą, że w interesie tak naszej firmy, jak i naszych odbiorców jest to, żeby koszty transportu były możliwie najniższe - mówi Zbigniew Madej.
Rzecznik Kompanii Węglowej nie wyjawił jednak cenowych niuansów w taryfowych targach, przebiegających w relacji spółka-przewoźnicy.

- Potwierdzam, że PKP CARGO prowadzi rozmowy w tej sprawie z KHW SA. Niestety, ich szczegółów - mających charakter tajemnicy przedsiębiorcy - nie mogę ujawnić - równie powściągliwie odpowiada Ryszard J. Wnukowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.