Trwa analiza złożonych wniosków taryfowych na 2020 rok

1551084268 jadwigaemilewicz crop

fot: Newseria

- Polska buduje wizerunek państwa coraz bardziej otwartego na startupy i firmy technologiczne - mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii

fot: Newseria

Trwa analiza złożonych wniosków taryfowych w sprawie cen prądu na 2020 r. - poinformował w środę Urząd Regulacji Energetyki. Według minister rozwoju Jadwigi Emilewicz wzrost cen energii dla gospodarstw domowych może sięgnąć 10 proc.

Rzecznik prasowa URE Agnieszka Głośniewska w przesłanym PAP komunikacie poinformowała, że spółki obrotu w połowie listopada złożyły do Urzędu wnioski, w których zaproponowały poziom taryfy na kolejny rok, przedstawiając szczegółowe kalkulacje.

"Po analizie przedłożonych wyliczeń zwróciliśmy się do spółek obrotu o doprecyzowanie wybranych informacji. Wezwaliśmy spółki do złożenia wyjaśnień w toku postępowania taryfowego. Drugiego grudnia minął termin przesłania odpowiedzi, wszyscy przedsiębiorcy go dotrzymali" - wyjaśniła.

Rzeczniczka dodała, że 2 grudnia do URE wpłynęły też wnioski taryfowe dystrybutorów. Wskazała, że kolejny etap prowadzonego postępowania to analiza tych dokumentów.

"Jednocześnie, biorąc pod uwagę, że na całkowity koszt energii elektrycznej składają się koszty jej sprzedaży oraz koszty dystrybucji (transportu), dla których wnioski taryfowe spłynęły do URE również 2 grudnia, dopiero po szczegółowym przeanalizowaniu wszystkich przesłanych przez przedsiębiorców informacji będziemy mogli kompleksowo ocenić finalny poziom poziomu ewentualnej zmiany całkowitego kosztu dostarczania energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na rok 2020" - dodała rzeczniczka.

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w opublikowanej w środę, 4 grudnia, rozmowie z Business Insider oceniła, że nie spodziewa się "drastycznego" wzrostu cen prądu dla gospodarstw domowych. Według niej rachunki mogą wzrosnąć o 10 proc.

Emilewicz dodała, że decyzji URE w sprawie cen energii w 2020 roku można się spodziewać około 17 grudnia.

W poniedziałek szefowa resortu rozwoju w rozmowie z portalem Gazeta.pl poinformowała, że rząd nie planuje przygotowania ustawy regulującej ceny energii w 2020 roku. Mówiła, że podwyżka może sięgnąć 5-7 proc.

Pod koniec listopada szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk informował, że rząd jest zdeterminowany, aby nie było podwyżek cen prądu dla gospodarstw domowych w 2020 roku.

URE w październiku wezwał tzw. sprzedawców z urzędu - cztery największe firmy prowadzące sprzedaż energii - do przedłożenia wniosków taryfowych na 2020 rok. Wnioski od spółek obrotu PGE, Enei, Energi i Taurona wpłynęły 15 listopada. Media informowały, że spółki postulują podwyżki cen prądu od kilkunastu do 40 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.