Transport: Ruch na ul. Pszczyńskiej został w całości przełożony z jezdni wschodniej na zachodnią

fot: Krystian Krawczyk

Inwestycja realizowana w Giszowcu ma sprawić, że droga nie będzie się korkować

fot: Krystian Krawczyk

Nowa organizacja ruchu obowiązuje od środy w Katowicach w rejonie rozbudowy węzła dróg krajowych nr 81 i 86 w katowickiej dzielnicy Giszowiec. Po przełożeniu ruchu na na nową, zachodnią jezdnią ul. Pszczyńskiej (DK86), zamknięto przejazd przebiegającą poniżej ul. Kolistą.

Droga nr 86 to jedna z kluczowych arterii w regionie, prowadząca od Katowic w stronę Tychów i Bielska-Białej. Trwająca od kwietnia 2019 r. rozbudowa jej węzła z drogą krajową nr 81 w Giszowcu powoduje duże utrudnienia: zamiast dwóch pasów w każdą stronę, dostępne są pojedyncze pasy.

Jak wynika z informacji w środowym biuletynie katowickiego magistratu, w ostatnich dniach ruch na ul. Pszczyńskiej został w całości przełożony z jezdni wschodniej na zachodnią, czyli na nową jezdnię w stronę Tychów. Oznacza to, że ruch samochodów odbywa się po nowej jezdni, zarówno w stronę Katowic, jak i Tychów.

W środę natomiast zamknięto odcinek ul. Kolistej pod rozbieranym starym wiaduktem drogowym. Odcinek będzie zamknięty nie dłużej, jak przez trzy tygodnie. Wykonawca będzie prowadził tam roboty całodobowo, w tym czasie kierowcy będą mieli możliwość nawrócenia na skrzyżowaniu z ul. Górniczego Stanu.

Według wcześniejszych informacji kolejnym etapem zmian organizacyjnych będzie poprowadzenie ruchu po nowej jezdni dwoma pasami w kierunku Tychów od autostrady A4 do zjazdu na ul. Kolistą i 73 Pułku Piechoty oraz jednym pasem ruchu w stronę Katowic. Zgodnie z harmonogramem powinno to nastąpić w maju br. Zakończenie całości prac budowlanych przewidywane jest na II kw. 2022 r.

Inwestycja składa się z dwóch kluczowych części. Pierwsza to budowa bezkolizyjnego węzła dwóch dróg krajowych oraz rozbudowa DK86 od autostrady A4 do ul. Górniczego Stanu. Usprawnione zostanie ponadlokalne skomunikowanie obszaru południowej części aglomeracji katowickiej z jej strefą centralną oraz południowo-wschodniej części Katowic z drogami krajowymi i centrum miasta.

Druga część obejmuje rozbudowę istniejącego dziś węzła drogowego DK86 z ulicami 73 Pułku Piechoty, Karolinki, Kolistą, obsługującego ruch lokalny. Nowe, bezkolizyjne połączenia zyskają też piesi i rowerzyści (zlikwidowane zostanie m.in. skrzyżowanie i przejście ze światłami na DK86).

Latem ub. roku DK86 była w miejscu inwestycji całkowicie zamknięta. 27 czerwca br., po podmyciu przez ulewne deszcze, doszło do uszkodzenia jednego ze starych wiaduktów, którym odbywał się cały ruch tymczasowy. Po analizach miasto i wykonawca zdecydowały o budowie docelowego wiaduktu sąsiedniej jezdni - oznaczało to brak przejezdności DK86 do 19 września.

Warte 247,5 mln zł, przy unijnym wsparciu na poziomie ok. 210 mln zł, prace w Giszowcu wykonuje konsorcjum firm NDI i Balzola. Rozbudowa węzła dróg nr 86 i 81 to jedna z dwóch głównych inwestycji drogowych miasta ostatnich lat. Druga to trwająca równolegle budowa bezkolizyjnego węzła drogi nr 81 z ul. Armii Krajowej, na skraju dzielnicy Piotrowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.