Transport ropy do Polski rurociągiem Przyjaźń bez zakłóceń

1429793540 pern 03

fot: PERN

Jak zapewnia PERN, baza w Adamowie ma bardzo duże zapasy ropy, które wystarczą na kilka dni

fot: PERN

Transport tranzytem przez Białoruś rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń do Polski odbywa się bez zakłoceń - poinformował w piątek, 3 stycznia, PERN, odnosząc się do informacji o wstrzymaniu przez Rosję dostaw surowca do białoruskich rafinerii.

"Na ten moment dostawy ropy do Polski rurociągiem Przyjaźń odbywają się zgodnie z harmonogramem, bez zakłóceń" - oświadczyło w piątek centrum prasowe PERN, odpowiadając na pytanie PAP, dotyczące transportu ropy do naszego kraju tranzytem przez Białoruś.

Wcześniej strona białoruska podała, że dostawy surowca z Rosji zostały wstrzymane do tamtejszych rafinerii.

"Dostawy zostały wstrzymane. Białoruskie rafinerie pracują na najniższym możliwym poziomie technicznym" - poinformował w piątek agencję Interfax-Zachód przedstawiciel państwowego białoruskiego koncernu Biełnaftachim. Dwie białoruskie rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku wykorzystują obecnie niewielkie zgromadzone wcześniej zapasy surowca. "Trwają aktywne działania na rzecz podpisania kontraktów na styczeń" - dodał rozmówca agencji. Potwierdził też, że "poszukiwane są alternatywne źródła dostaw ze wszystkich kierunków".

Z kolei rosyjski Transnieft poinformował agencję TASS, że tranzyt ropy naftowej na Zachód przez terytorium Białorusi odbywa się w "pełnym zakresie".

Jeszcze 31 grudnia władze w Mińsku i Moskwie poinformowały, że nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie warunków dostaw ropy na Białoruś. Negocjacje są w toku - poinformowano w piątek. Według agencji Reutera "Moskwa i Mińsk nie mogą się porozumieć w sprawie ceny ropy, taryfy na tranzyt rosyjskiej ropy przez Białoruś, a także w sprawie rekompensat w związku ze stratami białoruskich rafinerii z powodu rosyjskiego manewru podatkowego". Chodzi o zmiany podatkowe w Rosji, które powodują wzrost cen surowca dla Białorusi.

Podczas prowadzonych obecnie przez Mińsk i Moskwę negocjacji na temat tzw. pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego, warunki dostaw surowców są jedną z najtrudniejszych kwestii. Według części ekspertów Rosja naciska w kluczowych dla Mińska sprawach naftowo-gazowych, by skłonić go do ustępstw w innych dziedzinach. Program pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego przewiduje m.in. podpisanie 31 map drogowych, dotyczących ujednolicenia norm w różnych sektorach obu państw.

Ropa naftowa z Rosji do Polski dostarczana jest rurociągiem Przyjaźń, którym na terytorium naszego kraju zarządza PERN. Spółka zapewnia w ten sposób dostawy do rafinerii PKN Orlen w Płocku i Grupy Lotos w Gdańsku. PERN tłoczy również rosyjski surowiec tranzytem przez Polskę do dwóch rafinerii w Niemczech - w Schwedt i Leuna.

W Adamowie przy granicy z Białorusią znajduje się baza surowcowa PERN.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.