Transport: PKP mają spłacić swoje długi do 2022 r.

fot: Maciej Dorosiński

Ustawa wprowadza do polskiego prawa zapisy unijnej dyrektywy o interoperacyjności systemu kolei we Wspólnocie. Interoperacyjność kolei to europejski projekt, mający na celu poprawę konkurencyjności sektora kolejowego tak, by mógł on skuteczniej konkurować z innymi rodzajami transportu

fot: Maciej Dorosiński

W 2022 r. PKP SA mają spłacić ostatnią ratę swojego historycznego zadłużenia. Jak poinformował PAP dyrektor ds. finansowych w PKP SA Łukasz Szarawara, połowa z sięgającego 4 mld zł długu ma być spłacona w tym i przyszłym roku.

Spłata zadłużenia polskich kolei to jedno z zadań spółki matki Grupy PKP, czyli PKP SA. Obecnie spółka ma do spłaty ok. 4 mld zł.

Jak wyjaśnił Łukasz Szarawara, do końca przyszłego roku trzeba spłacić ok. 2 mld zł. Z tego ok. 600 mln zł przypada na końcówkę tego roku, a reszta na przyszły.

- Tegoroczna transza spłaty długu jest już zabezpieczona, mamy na nią środki na koncie - zapewnił.

Kolejarze mają dwa główne źródła pozyskiwania środków na spłatę długu: przychody z prywatyzacji oraz ze sprzedaży nieruchomości. Spółka jest ostrożna w ujawnianiu szacunków przychodów z prywatyzacji.

- Procesy prywatyzacyjne trwają lub są przygotowywane, a ich finał zależy od negocjacji, czy - w przypadku PKP Cargo - powodzenia oferty publicznej - wyjaśnił Szarawara.

- W przypadku sprzedaży nieruchomości wiele zależy od kondycji rynku. W tym roku chcielibyśmy pozyskać z tego źródła niespełna 200 mln zł. W okresie 2013-2015 plan zakłada sprzedaż nieruchomości za ok. 1 mld zł - dodał.

Dość ważne dla spłaty długów PKP będą wpływy z prywatyzacji towarowego przewoźnika PKP Cargo. Kolejarze nie zdradzają na ile wyceniają spółkę, a wyceny analityków oscylują około kilku miliardów złotych. Na warszawskim parkiecie ma być sprzedanych między 25 proc. a 50 proc. akcji przewoźnika minus jedna akcja. Pakiet kontrolny zostanie na razie w rękach PKP SA. Debiut spółki zaplanowano na IV kwartał tego roku. To będzie pierwsza transakcja typu IPO (czyli pierwsza oferta publiczna) w Europie przeprowadzona przez firmę działającą na rynku kolejowych przewozów towarowych.

PKP SA nie wyklucza, że poza prywatyzacją i sprzedażą nieruchomości poszuka pieniędzy na spłatę długu także na rynku, jednak Szarawara określił możliwość np. emisji obligacji jako "plan B".

- Niezależnie od takich rozwiązań możliwe jest także refinansowanie długu, czyli zmiana warunków spłaty zadłużenia. Sprzyjają temu korzystne warunki rynkowe, więc być może pojawi się okazja do zamiany droższego długu na tańszy. Kondycja spółki PKP SA jest na tyle dobra, że instytucje finansowe chętnie podejmą z nami współpracę - powiedział.

Grupa PKP powstała w 2001 r. z podziału przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe. Obecnie w skład Grupy wchodzi dziewięć spółek: spółka matka PKP SA, spółki przewozowe: PKP Cargo, PKP Intercity, PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście i PKP LHS, oraz spółki zarządzające infrastrukturą kolejową: PKP Polskie Linie Kolejowe, PKP Energetyka, TK Telekom i PKP Informatyka. Grupa zatrudnia ponad 80 tys. pracowników. Jest to czwarta co do wielkości kolej europejska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala