Transport: Koleje Śląskie przewiozły prawie 17 mln osób

fot: Maciej Dorosiński

"Zielona środa" to akcja, którą Koleje Śląskie rozpoczęły w marcu br. W jej ramach kierowcy mogą bezpłatnie jeździć pociągami przewoźnika. Warunkiem jest posiadanie ważnego dowodu rejestracyjnego

fot: Maciej Dorosiński

Prawie 17 mln podróżnych skorzystało w 2018 r. z oferty Kolei Śląskich; o blisko 7,5 proc. więcej, niż w 2017 r. - podała w piątek, 18 stycznia, rzeczniczka samorządowego przewoźnika Magdalena Iwańska.

W opublikowanym w piątek podsumowaniu ubiegłorocznej działalności spółki jej przedstawiciele zaakcentowali, że do wzrostu liczby pasażerów przyczyniły się m.in. akcje promocyjne i poprawa jakości taboru.

Przewoźnik wskazał, że pod względem popularności pierwsze miejsce niezmiennie zajmuje jego główna trasa Częstochowa - Katowice - Gliwice. Popularne są także pociągi do Rybnika i Bielska-Białej, a w okresie atrakcyjnym turystycznie - do Wisły.

- Bardzo dziękujemy pasażerom za coraz większe zaufanie i zainteresowanie ofertą Kolei Śląskich. Ten wzrost oznacza, że nasze działania przynoszą skutek - a nie jest łatwo przekonać do komunikacji publicznej osoby, które kiedyś już się do niej zraziły lub wcześniej nie rozważały jej jako potencjalnego środka transportu - powiedział cytowany prezes KŚ Wojciech Dinges.

- Tego typu proces wymaga naprawdę długofalowych działań, jak miało to miejsce np. w przypadku relacji Katowice - Bytom - Tarnowskie Góry. Kiedyś tą linią podróżowało wąskie grono pasażerów, obecnie - po zmianie cennika i dogęszczeniu siatki połączeń - mamy komplety pasażerów - zapewnił Dinges.

- Podobnie po remoncie dworca i linii do Cieszyna pasażerowie bardzo chętnie korzystają z połączeń kolejowych, zwłaszcza nowszymi pojazdami. O bardzo zwiększonej liczbie połączeń na obszarze Rybnika i Wodzisławia i tamtejszym wspólnym bilecie kolejowo-autobusowym też możemy mówić w kategoriach sukcesu - dodał szef KŚ.

Starając się o nowych pasażerów KŚ prowadzą akcje promocyjne. Od dwóch lat przewoźnik stara się np. zachęcać studentów pierwszego roku, oferując im w październiku bilety miesięczne za złotówkę. W ramach kampanii Eko Rok przekonywał też do przesiadki na transport kolejowy kierowców (w każdą trzecią środę miesiąca mogli oni podróżować bezpłatnie) - z oferty skorzystało 26 tys. osób.

W ramach Eko Roku pojawiły się także Rodzinne Niedziele - w każdą pierwszą niehandlową niedzielę miesiąca rodzice mogli korzystać z pociągów KŚ bezpłatnie, bilet wystarczyło kupić jedynie dla dziecka (łącznie z tej oferty skorzystało prawie 25 tys. osób).

- Również na rozpoczynający się rok mamy przewidziane działania zmierzające do tego, by promować z jednej strony transport publiczny, a z drugiej wspólne spędzanie czasu i poznawanie walorów regionu. Tym razem planujemy, by rok 2019 przebiegał w naszej spółce pod znakiem kultury - chcielibyśmy, by nasze pociągi były medium przybliżającym różnego rodzaju atrakcje kulturalne, z których czasami dosyć trudno skorzystać z racji odległości - zasygnalizował Dinges.

Wiceprezes KŚ Renata Szczygieł podkreśliła, że spółka od dłuższego czasu ma stabilną sytuację finansową, przy niezmiennym od kilku lat poziomie dofinansowania przez samorząd województwa śląskiego.

- Spółka wspólnie z właścicielem wykonuje swoje podstawowe zadania, poprawia ofertę przewozową oraz realizuje ambitne plany inwestycyjne - zaznaczyła Renata Szczygieł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.