Transport: darmowa komunikacja sposobem na korki?

fot: Andrzej Bęben/ARC

KZK GOP szacuje, że zmiany w komunikacji tramwajowej dotkną ok. 200 tys. pasażerów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Miasta obniżają ceny biletów komunikacji publicznej. Albo w ogóle je likwidują, pisze Gazeta Wyborcza.

Biletów nie muszą już kasować np. mieszkańcy podwarszawskich Ząbek, którzy są tam zameldowani albo płacą podatki; z kolei w Nysie za darmo jeżdżą osoby z prawem jazdy kat. B i dowodem rejestracyjnym samochodu.

Największym miastem, które wprowadzi od stycznia darmową komunikację, są 60-tysięczne Żory. Czy to skłoni kierowców do przesiadki do tramwajów i autobusów? Czy lepiej budować nowe drogi?

Prof. Kazimierz Kłosek z Politechniki Śląskiej, podkreśla, że miasta, skupiając się na budowie nowych dróg, nigdy nie będą miały sprawnej komunikacji. Jeden pasażer w samochodzie w centrum miasta potrzebuje aż 50 m. kw. jezdni, podczas gdy pasażerowi tramwaju wystarcza jeden metr.

W miastach, które mają sprawną komunikację publiczną, liczba zarejestrowanych samochodów spada. Tak jest od połowy lat 90. w Niemczech. W Monachium od 2006 r. ubyło 100 tys. samochodów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aleja Żyrafy w TAURON Parku Śląskim po modernizacji. Nowe nawierzchnie, ławki i oświetlenie za ok. 10 mln zł

Ponad 500 metrów bieżących Alei Żyrafy w TAURON Parku Śląskim przeszło gruntowną modernizację. We wtorek, 6 października 2026 r., oficjalnie otwarto odnowiony główny ciąg prowadzący od strony Katowic w kierunku Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Inwestycja kosztowała około 10 mln zł brutto.

Jak zmienia się EC Szombierki? Powstał film z wnętrza obiektu

Grupa Arche prowadząca rewitalizację Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu opublikowała film pokazujący postępy prac.

Politechnika Śląska wśród najlepszych uczelni technicznych w prestiżowym rankingu

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najlepszych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. 

Plan dwuruchowej kopalni zatwierdzony, w zasięgu 429 mln ton węgla

Rząd Nowej Południowej Walii z zadowoleniem przyjął tę decyzję jako impuls dla wzrostu zatrudnienia, wskazując jednak, że kwestie ochrony klimatu też są istotne. Projekt nadal czeka na zgodę środowiskową australijskiego rządu federalnego, którą operator spodziewa się uzyskać do końca tego roku.