Transformacja Śląska i przez inwestycje na cele społeczne, i przez lokowanie produkcji zbrojeniowej

1715590431 tusk3 krystianmaj kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Według premiera w wykorzystanie publicznych pieniędzy na cele kampanii wyborczej PiS zaangażowanych było co najmniej dziewięć resortów

fot: Krystian Maj/KPRM

Procesy transformacyjne Śląska będą odbywały się zarówno poprzez rewitalizację nieruchomości poprzemysłowych na cele np. społeczne, choć jest to drogie i wymaga racjonalności, jak i przez lokowanie produkcji zbrojeniowej, co wydaje się prostsze w sensie biznesowym - ocenił premier Donald Tusk.

Podczas wtorkowego briefingu w zakładzie RFK w Raciborzu szef rządu został zapytany o transformację terenów pogórniczych w kontekście m.in. zamykanej z końcem br. w Bytomiu kopalni Bobrek spółki Węglokoks Kraj. Pytanie dotyczyło możliwości rządowego wsparcia do pomysłów transformacyjnych, np. wykorzystania wód dołowych bądź adaptacji pogórnicznych nieruchomości na cele Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Tusk w odpowiedzi nawiązał do kilkukrotnych rozmów z prezydentem Bytomia Mariuszem Wołoszem i podkreślił swoje przejęcie sytuacją miasta, zastrzegając jednak, że część dotychczasowych planów transformacyjnych jest “bardzo ambitna“, co w tym wypadku oznacza też “wymagająca finansowo“.

- Część tradycyjnego przemysłu i też wydobywczego, część górnictwa będzie wygaszana zgodnie z umową (społeczną dla górnictwa węgla kamiennego), zgodnie z planami, które były zaakceptowane już wcześniej przez poprzedników, także przez związki zawodowe. To, co jest do uratowania, co jest potrzebne, co w perspektywie może się przydać, będzie oczywiście wspierane - zadeklarował szef rządu.

Wskazał przy tym na dwie perspektywy możliwych działań. Jedna to bardzo, jak podkreślił, kosztowna rewitalizacja terenów np. kopalnianych na użytek częściowo społeczny - nie na cele produkcyjne. Potwierdził przy tym celowość finansowego zaangażowania w tego typu przedsięwzięcia innych podmiotów niż tylko jednostki samorządu czy rządu - ponieważ środki publiczne są tu niewystarczające.

Zadeklarował jednocześnie, że w przypadku Bytomia “nie opuści rąk“.

- To znaczy, słowo się dało, Bytom będzie też pod, w jakimś sensie, specjalną pieczą, więc na pewno w najbliższym czasie wrócimy do tego tematu, ale musimy racjonalizować pewne projekty, bo miejsc potrzebujących wsparcia finansowego w Polsce jest ciągle bardzo dużo - zastrzegł Tusk, obiecując przygotowanie “szczegółowej informacji nt. tej perspektywy“.

Druga perspektywa, która - jak mówił - też jest bardzo skomplikowana, ale wydaje się prostsza w sensie biznesowym i kalkulacji finansowej, to, jak określił, “gigantyczny plan na Śląsk“. Nawiązał przy tym do wtorkowej wizyty w Raciborzu, gdzie dawnej istniała fabryka kotłów Rafako, a teraz ponad 500 osób ma znaleźć pracę w oddziale Jelcza z grupy PGZ.

- O tym też rozmawialiśmy dzisiaj. My przenosimy i będziemy w dalszym ciągu przenosić produkcję zbrojeniową z różnych miejsc, albo tworzyć nowe przedsięwzięcia właśnie tutaj, na Śląsku. Nie ma sensu, choćby ze względu na środowisko naturalne, szukać nowych miejsc gdzieś w Polsce pod ciężki przemysł, skoro tutaj wszystko jest jako tako przygotowane - ocenił premier.

Zaznaczył, że część poprzemysłowych aktywów w regionie wymaga gruntownej renowacji, restrukturyzacji, ale “nie tylko potrzeba pomocy Śląskowi, ale zdrowy rozsądek, logika nakazują traktować Śląsk jako absolutnie priorytetowe miejsce, jeśli chodzi o duże inwestycje, szczególnie przemysłu zbrojeniowego“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.