Transformacja ciepłownictwa będzie długa i kosztowna

fot: Krystian Krawczyk

Nowe przepisy dotyczyć będą mocy pomiędzy 1 a 50 MW, jak np. osiedlowe ciepłownie

fot: Krystian Krawczyk

Ciepłownictwo zmaga się z rosnącymi kosztami, spadkiem rentowności, a w perspektywie ma znaczące inwestycje, związane z polityką klimatyczną - wskazuje raport Urzędu Regulacji Energetyki. Transformacja sektora będzie długa i kosztowna - ocenia Prezes URE.

- Polskie ciepłownictwo czeka trudny proces transformacji, długotrwały, ale również kosztochłonny. Jest wymuszony zaostrzającymi się wymogami środowiskowymi oraz rosnącym kosztem zakupu uprawnień do emisji CO2. Jednak sektor musi się zmienić, jeżeli chce sprostać nadchodzącym wyzwaniom i jednocześnie nie stracić szansy na uzyskanie wsparcia finansowego UE - ocenia prezes URE Rafał Gawin

Regulator przebadał ponad 400 koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych. W 2018 r. spadek przychodów sektora ciepłowniczego wyniósł 3 proc., ale w 2019 r. przychody te ponownie wzrosły o 1,2 proc. Natomiast ubiegły rok był kolejnym, w którym rosły koszty sektora - po 2 proc. wzroście w 2018 r., w 2019 r. koszty wzrosły o dalsze 6,2 proc.

Do wzrostu kosztów działalności przedsiębiorstw ciepłowniczych w ubiegłym roku przyczynił się wzrost kosztów: uprawnień do emisji CO2, zakupu energii elektrycznej, paliwa technologicznego, a także usług obcych.

URE podkreśla w raporcie, że po raz pierwszy od 2013 r. przychody osiągnięte przez koncesjonowane przedsiębiorstwa ciepłownicze nie umożliwiły pokrycia kosztów prowadzenia działalności związanej z zaopatrzeniem odbiorców w ciepło. Obniżenie wyników finansowych przełożył się na spadek rentowności. Jej wskaźnik w 2019 r. osiągnął wartość ujemną - prawie minus 3 proc., a spadek w ujęciu rocznym wyniósł prawie 5 pkt proc.

W I kwartale 2020 r. URE przeprowadził monitoring rynku ciepłowniczego pod kątem dostosowywania się go do wymagań dyrektywy IED (o emisjach przemysłowych). Badanie objęło prawie 90 przedsiębiorstw, a ze wstępnej analizy wynika, że 97 proc. zobowiązanych do dostosowania swoich źródeł do dyrektywy IED rozpoczęło już inwestycje. Wysokość nakładów, planowanych z tego tytułu przez przedsiębiorstwa ciepłownicze w latach 2020-2029 została określona na ok. 5,4 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW przyjęła program naprawczy na lata 2026 - 2035. Co to oznacza dla załogi?

Program naprawczy ma zapewnić Grupie JSW długoterminową poprawę rentowności, bezpieczeństwo płynności finansowej oraz dostosowanie skali działalności do warunków rynkowych i operacyjnych. Zakłada zarówno działania stabilizujące sytuację finansową w krótkim terminie, jak i rozwiązania, które mają trwale poprawić efektywność działalności Grupy JSW.

Powstaje ustawa w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, także górniczych

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

Rząd zajmie się projektem podnoszącym próg podatkowy do 130 tys. zł

Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd.

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.