Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Tobiszowski o deklaracji Motyki: Nie dziwię się, że wywołała oburzenie. To prosta droga do chaosu

fot: Maciej Dorosiński

Grzegorz Tobiszowski, eurodeputowany

fot: Maciej Dorosiński

O komentarz dotyczący zapowiedzi ministra energii, Miłosza Motyki, zwiastującej zaprzestanie dopłat do górnictwa i renegocjację umowy społecznej, poprosiliśmy Grzegorza Tobiszowskiego, byłego posła i europosła PiS, w latach 2015-2019 sekretarza stanu w Ministerstwie Energii.

Grzegorz Tobiszowski nie ma wątpliwości, że deklaracja Miłosza Motyki jest "nie do przyjęcia". - Jeśli już zamierza podejmować jakiekolwiek kroki w sprawie umowy społecznej, to najpierw powinien powiedzieć, w jakim kierunku zamierza ją rewidować. Pojawia się fundamentalne pytanie: czy on w ogóle sprawdził, na jakim etapie są rozmowy w Unii Europejskiej dotyczące tego dokumentu? - zastanawia się Grzegorz Tobiszowski.

I dodaje: Ja widziałbym to w zupełnie innej kolejności. Po pierwsze, zaciągnięcie informacji w Komisji Europejskiej w sprawie umowy, debata i negocjacje, a następnie udzielenie publicznej informacji na temat, co jest akceptowalne dla KE, a co podlega dyskusji. Dopiero wtedy, na podstawie tych ustaleń, można wskazywać i proponować konkretne zmiany. Tymczasem on postąpił odwrotnie. Oświadczył: "zmieniamy", ale nie powiedział, czego ma to dotyczyć. Nie zaprosił do rozmów przedstawicieli sektora energetycznego i wydobywczego – mówię tu zarówno, o przedstawicielach zarządu spółek, jak i stronie społecznej, a przecież chodzi o kluczowe sprawy dla polskiego systemu energetycznego i ciepłowniczego.

- Nie dziwię się, że ta zapowiedź wywołała oburzenie. Podejmowanie tak ważnych decyzji w sytuacji, gdy nie ma się żadnych konkretnych propozycji, to prosta droga do chaosu. To kwestionowanie ciężkiej pracy negocjacyjnej, która już została wykonana. Górnicy i cały sektor mają pełne prawo oczekiwać, że tak istotna dla nich umowa będzie traktowana z szacunkiem i profesjonalizmem - podsumowuje Grzegorz Tobiszowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.