Tobiszowski: na początku 2017 r. ogłoszenie przedsięwzięć w energetyce

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Trudna sytuacja w górnictwie węgla kamiennego dotknęła także spółki sektora okołogórniczego poprzez zatory płatnicze powstające w spółkach węglowych - wyjaśnia Grzegorz Tobiszowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na początku przyszłego roku będą ogłoszone poszczególne przedsięwzięcia w polskiej energetyce i sposób ich finansowania - zapowiedział w środę (12 października) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Tobiszowski uczestniczył w Warszawie kongresie Eco Energy Summit. Jak powiedział, rozpoczęły się konsultacje w Brukseli nt. wprowadzenia w Polsce rynku mocy. Nowy mechanizm ma zwiększyć bezpieczeństwo systemu energetycznego w Polsce, gdyż w polskiej energetyce przyrost mocy nie gwarantuje długofalowo bezpieczeństwa systemu. Będzie on wspierać inwestycje w wysokosprawną energetykę konwencjonalną i wynagradzać wytwórców energii za utrzymywanie dyspozycyjności.

Rozwiązania zapisane w projekcie, którego konsultacje społeczne zakończyły się na początku października, mają na celu - jak przekonuje ME - zapewnienie ciągłości i stabilności dostaw energii dla wszystkich odbiorców na terenie kraju w horyzoncie długoterminowym. W połowie września, szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział, że jeszcze w tym roku do Sejmu ma trafić rządowy projekt ustawy dotyczący rynku mocy.

W konkluzjach opublikowanego w sierpniu br. przez Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) raportu, zaniechanie wprowadzenia w Polsce rynku mocy doprowadziłoby do spadku bezpieczeństwa energetycznego i generowałoby ponad 10 mld zł kosztów dla konsumentów.

Autorzy raportu wskazują, że przy braku odpowiednich zachęt finansowych dla energetyki, w perspektywie 2025 r. w Polsce wycofanych zostanie ok. 10 GW mocy wytwórczych, a problemy ze zbilansowaniem systemu mogą wystąpić już w 2020 roku. Dlatego też postulują, by zabezpieczyć się przed sytuacją z ub.r., kiedy wprowadzono 20 stopień zasilania (ograniczono dostawy energii dla niektórych przedsiębiorstw). W tym celu, ich zdaniem, należy stworzyć m.in. przejściowe warunki dla utrzymania rezerwy mocy w elektrowniach konwencjonalnych.

Zdaniem PKEE, zrzeszającego największe polskie firmy energetyczne, w nowym modelu, równolegle do rynku energii elektrycznej powinien funkcjonować rynek mocy, czyli mechanizm wynagradzania za zdolności wytwórcze, które będą niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Jak mówił w środę Tobiszowski ustawa "powinna zbudować pewien system, w tym system finansowania przedsięwzięć w energetyce".

Tobiszowski dodał, że kluczowe jest, by polska energetyka oparta była o polskie surowce. Jak Zaznaczył, powinny być one dostępne i wydobywane "w sposób przemyślany", zarówno jeśli chodzi o ilość jak i koszty".

Podkreślił, że w przyszłym roku musi być ogłoszony plan inwestycyjny i finansowanie polskiej energetyki. Jak dodał wzmocni to polskie grupy energetyczne, które są budowane kompletnie, czyli od wydobycia, poprzez produkcję i dostawy.

- Stają się one silnymi podmiotami nie tylko na polskim rynku, ale w tej części Europy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.