Tobiszowski: do jesieni strategia energetyczna Polski

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W tym roku kontynuujemy prace nad umożliwieniem szerszego finansowania tych działań z programów operacyjnych. Problem ze smogiem wynika też z ubóstwa społecznego i wynikającego z tej sytuacji faktu, że w piecach węglowych pali się czym popadnie. Gdyby spalane były paliwa spełniające normy środowiskowe, zjawisko smogu nie występowało by w takiej wielkości – mówił wiceminister Tobiszowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Najpóźniej do jesieni powstanie strategia dla polskiej energetyki do 2050 r. - zapowiedział we wtorek (25 kwietnia) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

Jak powiedział Tobiszowski dziennikarzom w kuluarach II Edukacyjnego Forum Energetyki Jądrowej proces budowania tej strategii jest dlatego tak długotrwały i trudny, bo rozwiązania jakie zostaną tam zaproponowane mają charakter "historyczny". - Musimy zaprojektować to na dwa pokolenia - powiedział Tobiszowski.

Wiceminister podkreślił, że w budowaniu tej strategii jest bardzo wiele niewiadomych; np. nie jest do końca jasne, jakie ustalenia zapadną ostatecznie w takich kwestiach jak zaproponowany przez Komisję Europejską tzw. pakiet zimowy czy kształt rynku energii. - To jest bardzo skomplikowane, jest bardzo wiele wypadkowych, wiele nieznanych - mówił.

Jego zdaniem, dopiero po dziesięciu latach będzie wiadomo, czy modele, jakie zostały przyjęte do budowy strategii energetycznej, były właściwe. "Nie dlatego, że mieliśmy złych ekspertów, ale dlatego że jest tyle niewiadomych" - mówił.

Pakiet zimowy, czyli osiem aktów prawnych "Czysta energia dla wszystkich Europejczyków" - to propozycje Komisji Europejskiej dotyczące zmian na rynku energetycznym UE tak, by dopasować go do potencjału sektora źródeł odnawialnych. Z jednej strony wykluczone mają być elementy wsparcia dla OZE, z drugiej rynek ma się zmienić tak, by było im łatwiej.

W pakiecie Komisja zaproponowała m.in. zakaz urzędowej regulacji cen energii, prawo do sprzedaży mocy wytworzonych w przydomowych instalacjach, elastyczne, reagujące na ceny kontrakty - to propozycje, które - zdaniem KE - mają pozytywnie odbić się na sytuacji konsumentów w UE. KE chce też podnieść cel efektywności energetycznej na 2030 r. do 30 proc., chodzi o bardziej oszczędne zużycie energii. Będzie to oznaczać większy niż planowano wysiłek państw członkowskich, by ograniczyć zużycie energii.

W pakiecie zapisano też limit emisji CO2 dla wspieranych z publicznych pieniędzy wytwórców energii elektrycznej, którzy mieliby działać w ramach rynku mocy. Tzw. rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej polegającej na tym, że wytwórcy energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia. Zaproponowany przez KE limit emisji na poziomie 550 gramów CO2 na kilowatogodzinę - o ile wszedłby w życie - uniemożliwiłby finansowanie budowy nowych, opartych na węglu elektrowni w Polsce ze wsparcia, jakim jest rynek mocy.

Polski sprzeciw budzi zapis pakietu dotyczący planów stworzenia tzw. Regionalnych Centrów Operacyjnych, czyli propozycji przeniesienia odpowiedzialności za system energetyczny z poziomu państwa członkowskiego do regionu.

Odnosząc się do planów budowy elektrowni jądrowej wiceminister Tobiszowski powiedział, że trzeba "nareszcie rozstrzygnąć i podjąć stosowne działania o tym, czy tylko mówimy, markujemy, czy faktycznie widzimy sens budowy elektrowni jądrowej ze wszystkimi wyzwaniami i chcemy, by te wyzwania zostały realnie wykorzystane, co proponuje obecny rząd" - powiedział.

Tobiszowski podkreślił, że elektrownia jądrowa uzupełnieni miks energetyczny "w kontekście wypełnienia założeń pakietu klimatycznego". Wskazał, że może być "potencjałem", który sprawi, że będzie można wybudować wokół niej nowy przemysł i zaplecze intelektualne. "Byłoby dobrze, że jeśli podejmiemy to wyzwanie i skutecznie podejmiemy taką inwestycję, to żeby Polska zrobiła krok (...) i mogły w tym partycypować firmy i społeczeństwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryzys na Bliskim Wschodzie kosztował polskich kierowców 10 mld zł

Wzrost cen paliw wynikający z kryzysowej sytuacji w Zatoce Perskiej kosztował dotąd polskich kierowców 10 mld zł, a podwyżki w największym stopniu uderzyły w firmy przewozowe - wynika z raportu Fundacji Instrat. W ocenie ekspertów, zwiększenie odporności państwa wymaga elektryfikacji transportu.

Polska Grupa Górnicza ma nowego wiceprezesa. Kto nim został?

Rada Nadzorcza PGG powołała Grzegorza Wacławka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. restrukturyzacji. To efekt przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Grzegorz Wacławek od 30 lat związany jest z zakładami dziś należącymi do Węglokoksu Kraj. Począwszy od 1 czerwca zarząd PGG będzie liczyć pięć osób.

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.