To zaczęło się na Śląsku

fot: Andrzej Bęben/ARC

- 1800 ludzi traci pracę tymczasem przedstawiciele wojewódzkich władz samorządowych i pracodawcy zachowują się, jakby nic się nie działo. To nieodpowiedzialne - mówi Dominik Kolorz szef śląsko-dąbrowskiej "S" na temat sytuacji w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przeciwnik jest już mocno osłabiony, a społeczeństwo jest z nami - przyznaje w rozmowie z Trybuną Górniczą Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Od zeszłotygodniowej akcji protestacyjnej w Warszawie minęło już kilka dni. Czy przebieg i efekt demonstracji odpowiadał Waszym oczekiwaniom?
W ciągu tych czterech dni protestów w stolicy pojawiło się nas co najmniej 200 tys. W samą sobotę, czyli w punkcie kulminacyjnym, choć oczywiście trzeba to policzyć, było nas ponad 100 tys. i to właśnie fakt, że było nas dużo, jest najważniejszy. Co do oczekiwań - tak to dokładnie miało wyglądać. Pełna dyscyplina i bardzo dobra organizacja. Zobaczymy natomiast, czy doczekamy się efektów i czy nasze postulaty zostaną spełnione.

Można więc powiedzieć, że oczekiwania postawione uczestnikom protestów zostały spełnione. W Polskę poszedł głośny sygnał, mimo że akcja była bardzo spokojna. A jak z Waszymi oczekiwaniami wobec adresata, czyli rządu?
Adresat - jak zawsze - starał się tę akcję zdyskredytować, pokazać nas w złym świetle, ale to się nie udało i śmiało możemy powiedzieć po tych czterech dniach, że realizujemy to, co zaczęliśmy u nas, na Śląsku, 26 marca. Przeciwnik jest już mocno osłabiony, a społeczeństwo jest z nami i można stwierdzić, że albo nasze postulaty zostaną zrealizowane, albo też będziemy mieli nowy parlament wcześniej, niż się wydaje.

Jest Pan przekonany, że Śląsk odegrał tu jakąś specjalną rolę?
Marcowa akcja na Śląsku i strajk generalny pokazały, że potrafimy wywołać poruszenie i stworzyć jedność wokół pewnych spraw i dokładnie to wszystko jest teraz kontynuowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.