To oni wezmą udział w budowie polskiego atomu

fot: Krystian Krawczyk

Polska ma dużo trudniejszy punkt startowy, jeśli chodzi o wyścig ku czystej i samowystarczalnej energetyce

fot: Krystian Krawczyk

Westinghouse Mangiarotti z Włoch jest pierwszą firmą, która dostała od Urzędu Dozoru Technicznego uprawnienia, czyli potwierdzenie kompetencji do produkcji elementów dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował w czwartek urząd.

Westinghouse Mangiarotti specjalizuje się w produkcji ciężkich komponentów dla przemysłu jądrowego. Należy do Westinghouse, które wraz z Bechtelem wchodzi w skład konsorcjum budującego pierwszą polską elektrownię. Fabryka leży we włoskim Monfalcone; zgodnie z informacjami Westinghouse zakłady są w stanie produkować zbiorniki ciśnieniowe reaktorów, wytwornice pary, wymienniki ciepła itp.

Jak przypomniał Urząd, w przypadku budowy elektrowni jądrowej, ze względów bezpieczeństwa, UDT jest obecny na każdym etapie procesu realizacji projektu. Jednym z pierwszych działań jest weryfikacja zakładów produkcyjnych. Dozorowi UDT podlegają poszczególne urządzenia, od etapu ich projektowania poprzez wytwarzanie i eksploatację, aż po likwidację.

“Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej to historyczna inwestycja, która zapewni stabilne, bezpieczne i ekologiczne źródło energii dla naszego kraju. Obecność UDT w realizacji tego projektu gwarantuje najwyższe standardy bezpieczeństwa i jakości“ - przekazał PAP wiceminister Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski.

UDT przewiduje, że wkrótce będzie przyznawać uprawnienia kolejnym zakładom, w tym polskim, które mogą zgłaszać się do Urzędu, by poznać wymagania niezbędne dla projektu Lubiatowo-Kopalino w technologii AP1000 Westinghouse.

“Wspieramy wszystkie ważne inwestycje energetyczne, dbając o ich kluczowy aspekt - bezpieczeństwo. Dlatego od początku angażujemy się w energetykę jądrową. Nasza instytucja jest na to przygotowana“ - zapewnił prezes UDT Paweł Urbańczyk. Wyraził jednocześnie zadowolenie z wysokiego poparcia społecznego dla energetyki jądrowej w Polsce. W ostatnim sondażu na zlecenie Ministerstwa Przemysłu, przeprowadzonym w grudniu 2024 r., poparcie dla budowy w Polsce energetyki jądrowej wyraziło 92,5 proc. respondentów.

UDT przypomniał, że w obszarze energetyki rocznie przeprowadza blisko milion badań, m.in. w elektrowniach, elektrociepłowniach, na stacjach ładowania pojazdów elektrycznych i w elektrowniach wiatrowych.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w technologii AP1000 Westinghouse i składać się z trzech bloków. Zgodnie z przygotowywaną aktualizacją Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), pierwszy tzw. beton jądrowy pod pierwszy blok ma zostać wylany w 2028 r., a jego komercyjna eksploatacja ma ruszyć w 2036 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.