To nieprawda, że do górnictwa się dopłaca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Z upadłej spółki budujemy podmiot, która ma dzisiaj miliardowe nakłady na inwestycje, staje się spółką nowoczesną na skalę europejską - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Mamy pewne utarte schematy, które cały czas pokazują, że do górnictwa się dopłaca, co jest nieprawdą – powiedział w czwartek, 28 marca, na antenie Radia Katowice wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Przypomniał, że wszystkie spółki górnicze odprowadzają rocznie do budżet ponad 5 mld zł.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski był gościem Józefa Wyciska z Radia Katowice. Na wstępie Tobiszowski odniósł się do dobrych wyników finansowych Polskiej Grupy Górniczej. Zaznaczył jednak, że restrukturyzacja branży to ciągły proces.

- Musimy mieć świadomość, że zawsze musimy pilnować relacji kosztów, wydatków, budować nowoczesną firmę, bo wyzwania szczególnie w sektorze wydobywczym są duże. Klimat wokół sektora wydobywczego, jeśli chodzi o pewne trendy, które występują w Unii Europejskiej sprawia, że nie możemy sobie pozwolić na to, żebyśmy nie byli czujni, nie byli zorganizowani i nie pilnowali pewnego rygoru finansowego – zaznaczył wiceszef resortu energii.

Tobiszowski przypomniał, że tylko w minionym roku tylko PGG z tytułu podatków i opłat odprowadziła do budżetu 3,1 mld zł. Jak dodał wpływy do budżetu ze wszystkich spółek górniczych wyniosły ponad 5 mld zł.

- Mamy pewne utarte schematy, które cały czas pokazują, że do górnictwa się dopłaca, co jest nieprawdą. Faktycznie pozostaje do spłaty dług, ale to jest kwestia nie tyle budżetu państwa ile kwestia instytucji finansowych, które zaangażowały się w udzielenie obligacji i kredytów. Stąd dyscyplina finansowa jest bardzo wymagana – powiedział Tobiszowski odnosząc się do sytuacji PGG, której zobowiązania z tytułu wykupu obligacji wynoszą ponad 2 mld zł. Harmonogram przewiduje spłatę obligacji do 2027 r.

Wiceminister energii skomentował też problemy sektora górniczego związane z pozyskaniem finansowanie zewnętrznego. Zapowiedział, że pomysłem na rozwiązanie tego problemu może być stworzenie specjalnego funduszu dla spółek górniczych.

- Pozyskanie finansowania to wyzwanie i duży problem. Dlatego jestem po dwóch rozmowach z naszymi instytucjami finansowymi, chodzi o instytucje finansowe z kapitałem skarbu państwa. Chodzi o to, żebyśmy zastanowili się nad stworzeniem pewnego funduszu wsparcia dla spółek węglowych, ale również i spółek otoczenia górniczego – zapowiedział Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.