TGE: instrumenty finansowe kolejnym etapem rozwoju

Instrumenty finansowe, rozliczane pieniężnie a nie towarem, mają być kolejnym etapem rozwoju Towarowej Giełdy Energii. Sama TGE ocenia, że polski rynek energii jest na tyle dojrzały, iż potrzebuje nowych produktów.

- Dzięki płynnej i dobrze działającej giełdzie Polska staje się pełnoprawnym uczestnikiem powstającego wspólnego europejskiego rynku energii - powiedział we wtorek (1 lipca) dziennikarzom prezes TGE Ireneusz Łazor.

Z danych giełdy wynika, że od 2010 r. wolumen energii elektrycznej przechodzącej przez TGE uległ podwojeniu, w 2013 r. obroty wyniosły ponad 176 TWh i po raz pierwszy przekroczyły krajową produkcję energii, która była rzędu 162 TWh. W ujęciu rok do roku całkowity wolumen transakcji na wszystkich rynkach energii elektrycznej - spot i forward - urosły o ponad jedną trzecią, a rynek terminowy o ponad 36 proc.

Zachowania inwestorów i trendy cenowe są zbieżne na największych giełdach regionu, a polski rynek cechuje wysoka płynność i szybki rozwój - mówił Łazor. Jak dodał, na innych giełdach energii w Europie funkcjonują instrumenty finansowe oparte o indeksy, a wysoka płynność polskiego rynku jest już podstawą do ich wprowadzenia na TGE.

Rynek nie lubi pustki, można się spodziewać pewnej konkurencji ze strony innych giełd jeśli chodzi o produkty bazujące na polskim indeksie - tłumaczył Łazor, mówiąc o planach wprowadzania takich instrumentów przez TGE.

- Produkty, procedury i infrastruktura są w zasadzie gotowe, czekamy na decyzje (ministra finansów i KNF) - dodał.

Jak mówił Koordynator Rynku Regulowanego TGE Jarosław Ziębiec, celem jest uruchomienie w 2015 r. rynku finansowego na TGE, na początek w postaci kontraktów futures, bazujących najprawdopodobniej na indeksach rynku energii elektrycznej. "Najprawdopodobniej, bo trwają konsultacje z uczestnikami obrotu i izbą rozliczeniową" - wyjaśnił.

Jak tłumaczył Ziębiec, projektowany kontrakt to instrument zabezpieczający, umożliwiający wyznaczenie przedziału ceny energii elektrycznej w dającej się przewidzieć przyszłości.

- To naturalna rozbudowa oferty produktowej. Do tej pory mamy instrumenty rozliczane dostawą towaru, ten byłby rozliczany pieniężnie. Konsultacje wskazują, ze uczestnicy rynku oczekują takiej oferty - dodał.

Przypomniał, że polski rynek w dużym stopniu przypomina rynek skandynawski, gdzie znaczna większość energii pochodzi z rynku spot, a rynek instrumentów finansowych jest cztery-sześć razy większy niż wartość konsumpcji energii.

- To pokazuje punkt docelowy, do którego rynek energii elektrycznej powinien dążyć - ocenił Ziębiec.

- W dalszej perspektywie planujemy uruchomić kontrakty futures na gaz, a potem na zielone certyfikaty (świadectwa pochodzenia energii z OZE) - również rozliczane pieniężnie, a nie towarem - powiedział.

Rozliczaniem transakcji na TGE zajmuje się Izba Rozliczeniowa Giełd Towarowych (IRGiT), która gwarantuje bezpieczeństwo swoim członkom w przypadku niewypłacalności poszczególnych uczestników rynku. IRGiT wdraża we współpracy z Deutsche Bankiem nowy model rozrachunku, który ma ułatwić kontrolę przepływu środków i zarządzanie rozliczeniami. Model będzie oparty na kanale komunikacji międzybankowej oraz systemie bankowości internetowej DB dla klientów korporacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób