Terminal LNG: w czerwcu przypłynie pierwszy gazowiec z USA

1450170390 lng pl 01

fot: Polskie LNG SA

Do Świnoujścia gaz w postaci płynnej (LNG) trafia w ładowniach specjalnych jednostek - metanowców

fot: Polskie LNG SA

W połowie czerwca do terminala LNG w Świnoujściu przypłynie gazowiec z amerykańskim LNG - poinformował w czwartek (27 kwietnia) na konferencji wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak. To pierwsza dostawa skroplonego gazu z USA nie tylko do Polski, ale Europy Północnej.

- Gaz dostarczy firma Cheniere Energy. To pierwsza dostawa amerykańskiego gazu nie tylko do Polski, ale i Europy Północnej. Dotąd amerykańskie LNG trafiało wyłącznie na rynki Europy Południowej m.in. Hiszpanii i Turcji. Kupiliśmy ten gaz po dobrej atrakcyjnej cenie - powiedział w czwartek rano na konferencji prasowej Woźniak. Jak dodał, to pierwsza zawarta transakcja otwartego w lutym br. biura handlowego PGNiG w Londynie.

- Traderzy w londyńskim biurze wychwycili możliwość transakcji i do niej doprowadzili - wyjaśnił. 

Cheniere Energy z siedzibą w Houston w Teksasie jest liderem amerykańskiego rynku LNG.

- To historyczny moment dla PGNiG. Zyskaliśmy nowego partnera w handlu LNG, a Ameryka Północna staje się dla nas kolejnym regionem, z którego pozyskujemy ten surowiec po Bliskim Wschodzie i Norwegii. Konsekwentnie realizujemy strategię dywersyfikacji dostaw do Polski. W ten sposób budujemy bezpieczny i konkurencyjny rynek gazu dla polskiej gospodarki - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak.

- Przykład współpracy z Cheniere Energy dowodzi, że Polska jest dla amerykańskiego LNG bramą na rynki Europy Środkowej i Wschodniej - dodał.

Zawarta przez PGNiG transakcja to umowa typu spot krótko terminowa. Ładunek wypłynie z terminala Sabine Pass w Luizjanie. Do Świnoujścia dotrze w połowie czerwca br. Woźniak nie odpowiedział na pytanie o cenę gazu, jak dodał stanowi ona tajemnice handlową i nie zostanie ujawniona. Zapewnił jednak, że jest to cena atrakcyjna. Pytany o ilość gazu powiedział, że dokładne dane poznamy po zawinięciu gazowca do polskiego terminala. Ujawnił, że będzie on transportowany typowymi metanowcami ze "sferycznymi półkulami".

- Udowadniamy, że amerykański gaz może trafić do tej części Europy i udowadniamy, że terminal w Świnoujściu i dostawy przez Polskę są dla regionu możliwe, szczególnie dla Europy na południe i wschód od Polski, w tym na Ukrainę - mówił Maciej Woźniak.

Dopytywany o możliwość zawarcia kontraktu długoterminowego, Maciej Woźniak odpowiedział, że spółka analizuje różne możliwości, "bardziej średnioterminowe". Jak dodał, w grę wchodzą dostawy "również z tego kierunku".

W nocy ze środy na czwartek o podpisaniu umowy na jednorazową dostawę amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego LNG poinformował - przebywający w Waszyngtonie - szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Podczas spotkania z dziennikarzami w ambasadzie RP w Waszyngtonie prezydencki minister powiedział, że to pierwszy taki kontrakt na dostawę LNG (skrót - od angielskiego Liquified Natural Gas) do Polski i Polska jest pierwszym krajem regionu, który otrzyma amerykański gaz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozbudują ważną drogę ekspresową. Jest przetarg

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłosiła przetarg na rozbudowę trasy S1 na odcinku Mysłowice-Lędziny.

Od 30 lat ZUS "naprawia" pracowników

Niemal 1,8 mln osób skorzystało już z rehabilitacji leczniczej ZUS. Program, który w tym roku obchodzi 30-lecie, pomaga odzyskać sprawność i wrócić do aktywności zawodowej osobom zagrożonym utratą zdolności do pracy. Od 13 kwietnia 2026 r. orzeczenia dotyczące potrzeby rehabilitacji wydają także fizjoterapeuci zatrudnieni w ZUS.

PSE nie planują na dziś ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy

Polskie Sieci Energetyczne nie planują na dzisiaj ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy - poinformował w środę premier Donald Tusk. Dodał, że we wtorek nadwyżka mocy w systemie elektroenergetycznym spadła poniżej wymaganego poziomu, ale dziś ta sytuacja nie powinna się powtórzyć.

Ceny paliw w dół? Tusk: Poczekajmy 48 godzin

Rząd każdego dnia będzie przygotowany do ewentualnej reakcji ws. cen paliw - zapewnił w środę premier Donald Tusk. Zapowiedział, że poczeka 48 godzin, bowiem - jak przypomniał - prezydent USA Donald Trump nie wykluczył, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz zostanie odblokowana.