Ten rok wśród najcieplejszych w historii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwsze dziewięć miesięcy roku było cieplejszych, niż ten sam okres w 2011 i 2012 roku. Na większości obszarów Ziemi notowano temperatury powyżej średniej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rok 2013 może być jednym z dziesięciu najcieplejszych lat od 1850 roku, czyli początku nowoczesnych pomiarów - podała w środę Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO). Temperatura powierzchni ziemi i oceanów o 0,48 st. C. przekroczyła średnią z lat 1961-1990.

- Dziewięć miesięcy między styczniem a wrześniem to siódmy - pod względem wysokości temperatury na Ziemi - okres w historii pomiarów - powiedział Jeremiah Lengoasa z WMO w środę podczas szczytu klimatycznego COP19.

Zastrzegł jednak, że przedstawione wyniki nie są ostateczne. Końcowy raport za 2013 rok Światowa Organizacja Meteorologiczna zaprezentuje w marcu przyszłego roku. Zestawienie zawiera dane dotyczące m.in. powodzi, suszy, cyklonów tropikalnych w 2013 roku.

Pierwsze dziewięć miesięcy roku było cieplejszych, niż ten sam okres w 2011 i 2012 roku. Na większości obszarów Ziemi notowano temperatury powyżej średniej. Najcieplej było w Australii, północnych obszarach Ameryki Północnej, północnym-wschodzie Ameryki Południowej, północnej Afryce. Z najgorętszym latem w swojej historii musiała zmierzyć się Japonia. Również Chiny zanotowały najgorętszy w historii kraju sierpień. Temperatury poniżej norm obserwowano za to m.in. w centralnej części Ameryki Południowej, na wybrzeżu Ekwadoru, w północnej Rosji.

- Dotychczasowe tegoroczne temperatury nie odbiegają od średniej z lat 2001-2010, które stanowiły najgorętszą dekadę w historii pomiarów - powiedział Jeremiah Lengoasa. - Wysokie temperatury utrzymują się od 1998 roku i rok 2013 jeszcze raz podtrzymał tę długoterminową tendencję - zaznaczył.

Według danych WMO będziemy musieli liczyć się z coraz cieplejszymi latami, bo koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze i innych gazów cieplarnianych w 2012 roku osiągnęła rekordowe wartości. Według szacunków WMO, będzie ona rosła do niespotykanych rozmiarów jeszcze w 2013 roku.

Do początku listopada na całej Ziemi zanotowano 86 tropikalnych cyklonów. Ich liczba była bliska średniej z lat 1981-2010, liczącej 89 cyklonów. Jednak, jak przypomniał Lengoasa, liczby te mogą jeszcze wzrosnąć.

Przypomniał, że tajfun Haiyan, który uderzył w Filipiny jest najsilniejszym, jaki kiedykolwiek zaatakował ten kraj i najsilniejszym, jaki kiedykolwiek dotarł do lądu. W 2013 roku wskutek huraganów ucierpiał też Meksyk, w który 15 września uderzyły jednocześnie dwa tropikalne cyklony. Poprzednio zdarzyło się to w 1958 roku.

WMO w swoim oświadczeniu potwierdza, że rekordowy poziom osiągnął też poziom wód morskich. Wzrasta on przeciętnie o 3,2 mm na rok od 1993 roku - kiedy zaczęto prowadzić pomiary satelitarne. W ten sposób podwoiła się tendencja XX wieku, kiedy przeciętny wzrost poziomu wód morskich utrzymywał się na poziomie 1,6 mm na rok.

Powierzchnia lodowców Arktyki, po niespotykanym w skali topnieniu w 2012 roku, wciąż utrzymuje się na jednym z najniższych poziomów. Swoje maksimum osiągnęła 15 marca, obejmując wówczas 15 mln 130 tys. km kw. Było to w przybliżeniu o 0,5 mln km kw. mniej, niż w latach 1981-2010. Najmniejszą powierzchnię lody Arktyki osiągnęły 13 września. Miały wówczas zaledwie 5 mln 100 tys. km kw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.