Tempo rozwoju OZE może przybierać na sile po 2025 r.

fot: Maciej Dorosiński

- Zakładamy, że po 2025 r. nie będą podejmowane inwestycje w bloki węglowe inne niż kogeneracyjne - podkreślił wiceminister energii Tomasz Dąbrowski

fot: Maciej Dorosiński

Polska gospodarka oraz system elektroenergetyczny nie są na razie przygotowane na skokową ekspansję OZE, proces ten musi następować ewolucyjnie - mówił w środę, 24 kwietnia, wiceminister energii Tomasz Dąbrowski na rozpoczęcie kongresu Europower w Warszawie.

- Postęp technologiczny prowadzi do obniżenia nakładów inwestycyjnych w przeliczeniu na jednostkę produkowanej lub zaoszczędzonej energii. Technologie OZE przodują w tym obszarze - zauważył Dąbrowski.

Jak jednak dodał, postęp w OZE musi postępować wraz z zagwarantowaniem odpowiednich mocy rezerwowych i rozwojem sieci oraz magazynów energii. Przypomniał, że w projekcie polityki energetycznej rząd przewiduje na 2030 r. 21-proc. udział OZE w finalnym zużyciu energii brutto.

Wiceminister zaznaczył, że wraz z ekspansją OZE rząd przewiduje dalszy rozwój energetyki rozproszonej: klastrów, spółdzielni, energetyki prosumenckiej. Jak podkreślił, już dziś widać w Polsce postęp, liczba mikroinstalacji zwiększyła się z 16 tys. w 2016 r. do 54 tys. w 2018 r.

- Tempo rozwoju OZE przybierze na sile zwłaszcza po 2025 r., kiedy rozwój postęp technologiczny prawdopodobnie umożliwi już bezpieczny przyrost OZE w systemie energetycznym bez zbytniego obciążenia finansowego gospodarki. Duży udział odegrają moce wiatrowe na morzu oraz fotowoltaika - ocenił Dąbrowski.

Wskazał też, że ważny, również z punktu widzenia czystości powietrza, jest sektor ciepłownictwa systemowego, zwłaszcza jego transformacja w kierunku efektywnych systemów ciepłowniczych, wykorzystujących OZE, kogenerację, ciepło odpadowe, gaz i biomasę.

Jak dodał wiceminister, w nadchodzących dekadach jednym z najistotniejszych elementów algorytmu bezpieczeństwa energetycznego będzie efektywność energetyczna we wszystkich aspektach - od eksploatacji surowców, przez wytwarzanie energii, po jej przesył i konsumpcję. Projekty Polityki Energetycznej Polski oraz Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu prezentują 23 proc. cel redukcji zużycia energii pierwotnej do 2030 r. - przypomniał Dąbrowski.

W konsekwencji przeobrażeń energetyki rząd przewiduje stopniowe zmniejszanie udziału węgla kamiennego i brunatnego w bilansie produkcji energii elektrycznej z obecnych blisko 80 proc. do ok. 60 proc. w 2030 r. Wolumen wykorzystania węgla kamiennego - ponad 30 mln ton rocznie - ma pozostać bez zmian - zaznaczył Dąbrowski. A wzrost zapotrzebowania na energię oprócz OZE będzie pokrywany przez inne źródła, na razie nie występujące w Polsce jak atom, który ma być uruchamiany stopniowo od 2033 r.

Jak zauważył wiceminister, plany Komisji Europejskiej będą niezwykle kosztowne dla mocno "nawęglonych" gospodarek, jak Polska, a społeczny wymiar transformacji jest szczególnie ważny dla regionów górniczych. Proces ten będzie wspierany ze środków UE - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.