Temat wakacyjny - jeśli jedziesz w tropiki, uważaj!

fot: Krystian Krawczyk

Umowy zostały wypowiedziane zarówno największym touroperatorom, jak i małym biurom podróży

fot: Krystian Krawczyk

Jedno z pytań z ankiety o "stanie zdrowia dawcy szpiku": "Czy chorowałe(a)ś na malarię lub inne choroby tropikalne? Jeśli chorowałe(a)ś, to nie będziesz dawcą szpiku. Krwiodawcą również. Choroby tropikalne przestają być dla Polaków egzotycznymi schorzeniami, rodem z innego świata.

Niektórzy naukowcy twierdzą, że wraz z postępującym tzw. globalnym ociepleniem zasięg ich występowania będzie przesuwał się na północ. AIDS nie przyszedł do nas z Grenlandii, ale równikowej Afryki.

Dziś mało kto pamięta o tym, że jest jeszcze stosunkowo nie tak dawno tą chorobą zajmowali się specjaliści od medycyny tropikalnej. Również niewielu wie, że malarią można niekoniecznie zarazić się w brazylijskiej dżungli, czy w Afryce. Zimnicę można "chwycić" już w kilku miejscach południowej Europy.

- Trudno o kompletne dane statystyczne obrazujące zachorowalność Polaków na choroby tropikalne. Trudno także jednoznacznie powiedzieć, że ten i ten rejon świata jest szczególnie nim zagrożony i niebezpieczny. Z pewnością nie należy bagatelizować zagrożenia, gdy jedzie się do krajów Afryki Subsaharyjskiej, czy Azji Południowo-Wschodniej, na przykład Wietnamu, czy Kampuczy. Statystycznie rzecz biorąc jeden procent Europejczyków wraca z terenów zagrożonych malarią zarażonych tą chorobą. To średnia w Europie. W Polsce natomiast ten współczynnik wynosi od 8 do 9 procent. Rocznie na zimnicę umiera w Polsce od jednej do trzech osób - informuje prof. Przemysław Myjak, kierownik kierownik Zakład Parazytologii Tropikalnej w gdyńskim Krajowym Ośrodku Medycyny Tropikalnej.

Tenże Ośrodek (d. Instytut Medycyny Morskiej Tropikalnej) powołano dożycia rozporządzeniem ministra zdrowia w 2001 r. Od 2003 r. wchodzi w skład Akademii Medycznej w Gdańsku. Senat tej uczelni na bazie KOMT utworzył Katedrę Medycyny Tropikalnej i Parazytologii (obejmującą Zakład Parazytologii Tropikalnej, Klinikę Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych) oraz Zakład Medycyny Tropikalnej i Epidemiologii. Nadzorem merytorycznym objęto Poradnię Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Pasożytniczych, będącą jednostką organizacyjną Akademickiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej SPSK AMG.

- Mamy kilkudziesięciu lekarzy, specjalistów medycyny morskiej i tropikalnej. Od 2001 r. nie można już robić takiej specjalizacji. W zamian stworzono medycynę transportu; konglomerat morskiej i tropikalnej, lotniczej i kolejowej - tłumaczy dr Wacław Nahorski, kierownik Ośrodka. - Swoich tropikalistów ma również wojsko. Medycyna tropikalna przed kilku laty była finansowana ze środków Ministerstwa Zdrowia. W Angoli prowadzimy szpital, gdzie można w praktyce zdobywać wiedzę z medycyny tropikalnej. Pieniądze na realizację programów pomocowych w tym szpitalu dostajemy nie od ministra zdrowia, ale spraw zagranicznych.

Mamy w Polsce jeszcze dwa referencyjne ośrodki medycyny tropikalnej.Są to:
• Katedra i Klinika Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych Akademii Medycznej w Poznaniu
• oraz Poradnia Chorób Tropikalnych w warszawskim Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym.

Pozostałe poradnie chorób tropikalnych funkcjonują w Białymstoku, Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Rzeszowie, Wałbrzychu i Wrocławiu. To do nich (pełen wykaz placówek wraz z danymi teleadresowymi znajduje się na stronach KOMT) należy zgłaszać się przed wyjazdem w tropiki.

Zasady bezpieczeństwa
Malaria. Śpiączka afrykańska. Ameboza. Choroba Banga. Choroba Chagasa. Giardioza. Gorączki krwotoczne (z osławioną Ebolą na czele). Dżuma... Potencjalne niebezpieczeństwo czyhające na przyjeżdżającego z Pierwszego Świata do Trzeciego lub Czwartego. W strefie sub- i tropikalnej można popaść na zwykłą, europejską - można byłoby powiedzieć - chorobę, na przykład na: dur brzuszny (Azja i Afryka), tężec, czy żółtaczkę typu A i B.

Prawdopodobieństwo zarażania się tymi "nieegzotycznymi" chorobami w krajach egzotycznych jest wielokrotnie większe niż w Polsce. Wystarczy nie przestrzegać podstawowych zasad i mieć... pecha. Źródłem zakażenia może być żywność i woda. Lekarze i doświadczeni podróżnicy przypominają : przebywając w miejscach zagrożonych szczególnie występowaniem chorób tropikalnych należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Niby błahostka - nie należy myć zębów nieprzegotowaną wodą, nawet w hotelu, jeśli nie ma się pewności, że woda jest odkażana. Zalecają przed wyjazdem szczepionki ochronne. Jeśli już się zachoruje, to w medycynie tropikalnej najważniejsze jest wczesne rozpoznanie choroby.

Zdrowy, bo uświadomiony
Szacuje się, że ok. milion Polaków rocznie wyjeżdża w strefy zagrożenia chorobami tropikalnymi. Udają się tam na egzotyczne wakacje (bywa, że przez własne zaniedbanie i nieostrożność pozostają one długo, długo w pamięci) i zwyczajnie, do pracy lub służby.

Turysta może skusić się na miejscowy napitek i kto wie, z jakim skutkiem. Szacuje się, że co trzecia osoba już w pierwszym tygodniu pobytu w krajach strefy międzyzwrotnikowej cierpi nas biegunkę. Niektórzy mówią, że na tropikalne dolegliwości żołądkowe (np. na tzw. gorączkę faraona) najlepiej aplikować codziennie coś mocniejszego. To nieprawda. Alkohol zabija jedynie pasożyty włośnicy, a trudno raczej o wieprzowinę w krajach muzułmańskich. To raz. Dwa: jeśli jednak do szklaneczki drinka wrzucimy kostki lodu wyprodukowane z miejscowej wody, to...

Warto się zaszczepić
Najlepiej więc udając się w egzotyczne wojaże zaszczepić się na najczęściej występujące w danym miejscu choroby. Aktualnie, w całym świecie, jedno szczepienie jest obowiązkowe: przeciwko żółtej febrze. Na wypadek innych chorób również warto się zaszczepić. Nie wszystkie biura podróży informują o tym. Z przyczyn oczywistych: dodatkowe szczepienia zwiększałby koszt wyjazdu (średnio ok. 500 zł).

Tymczasem w art. 13 ustawy o turystyce z dnia 23 sierpnia 1997 r. obliguje je do informowania o zagrożeniach chorobami tropikalnymi, konieczności wizyty w specjalistycznych przychodniach, dokonaniu ewentualnych szczepień ochronnych i wskazaniach do przyjmowania leków przeciwmalarycznych. We własnym interesie powinien o tym pamiętać turysta, skoro zapomina biuro podróży.

Lepiej zatem być przezornym wyjeżdżając w tzw. ciepłe kraje i oglądać zdjęcia z wojaży niż kartę chorobową w szpitalu!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.