Technologie: z łupków do węgla
fot: Jarosław Galusek/ARC
Wbrew potocznym przypuszczeniom zmniejszonej liczbie kopalń nie towarzyszy mniejszy zakres naszych obowiązków. Wręcz przeciwnie, do wcześniejszych zadań doszły nowe - zaznacza Piotr Litwa, prezes WUG
fot: Jarosław Galusek/ARC
Co może łączyć górnictwo podziemne z otworowym? Choćby technologia hydroszczelinowania łupków dla uzyskania z nich gazu niekonwencjonalnego, która w przyszłości może posłużyć do pozyskiwaniu metanu. Doświadczenia zgromadzone przy poszukiwaniu i wydobywaniu tej kopaliny mogą przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa i efektywności górnictwa węglowego i miedziowego - uważa Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.
- Górnictwo otworowe nie ingeruje w środowisko naturalne w takiej mierze jak górnictwo podziemne i odkrywkowe. Może przynieść efekty nie tylko w bezpośrednim zwiększeniu zasobów energetycznych surowców. Jego technologie mogą być zastosowane w celach produkcyjnych i biznesowych do wychwytywania i zagospodarowania metanu w górnictwie węglowym, czyli tego samego gazu, który jest poszukiwany hydroszczelinowaniem. W kopalniach miedziowych ta technolgia może posłużyć do odprężania górotworu. W kopalniach węgla kamiennego podczas eksploatacji złóż uwalnianych jest ponad 860 milionów metrów sześciennych metanu rocznie. Obecnie tylko 30 procent tego gazu jest wychwytywane systemem odmetanowania, z tego 160 milionów metrów sześciennych jest wykorzystywanych gospodarczo - podkreśla prezes WUG.
Zwiększenie ilości zagospodarowanego metanu z pokładów węgla kamiennego jest w interesie gospodarki narodowej, ponieważ przyczynia się do ograniczenia skutków efektu cieplarnianego oraz do uzyskania korzyści ekonomicznych. Zdecydowaną poprawę efektywności może przynieść odmetanowanie wyprzedzające złoża węglowego, czyli przed rozpoczęciem eksploatacji.