Technologie: małże sprawdzą czystość wody pitnej

1484922048 malze test

fot: PROTE Technologie dla Środowiska

Małże przy monitorowaniu wody z GPW będą „pracowały” tylko przez trzy miesiące

fot: PROTE Technologie dla Środowiska

Nad czystością wody pitnej dostarczanej przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW) czuwa nie tylko technika i liczne grono laborantów. Ponad 1,5 mln odbiorców będzie pić wodę ze Stacji Uzdatniania Wody „Czaniec” w Kobiernicach nad czystością której czuwać będą także… małże słodkowodne – szczeżuje.

Biomonitoring jest jedną z najskuteczniejszych i sprawdzonych technologii uzupełniających badania jakości wody. Po raz pierwszy wykorzystana była w wodociągach warszawskich. Dziś małże monitorują jakość wody dostarczanej do ok. 8 mln odbiorców.

Wkrótce w jednym z najważniejszych obiektów GPW, które pobiera i przesyła wodę pochodzącą wprost z głównego nurtu płynącej z gór Soły zamontowany zostanie specjalny system biomonitoringu wody do picia o nazwie SYMBIO. Będzie natychmiast informować o każdym, nawet najdrobniejszym zanieczyszczeniu, a co najważniejsze działać jako biologiczny system wczesnego ostrzegania.

- Na samym ujęciu wody, w specjalnym zbiorniku zostanie umieszczonych osiem małży z gatunku skójka zaostrzona. Do każdej zostanie przyczepiony elektromagnes współpracujący z sondami pomiarowymi, które co sekundę będą rejestrować stopień otwarcia muszli i ich naturalny biorytm porównywalny do ludzkiego EKG. Nagłe zamknięcie się muszli tych organizmów będzie od razu sygnalizowało o niekorzystnej zmianie parametrów wody. Wtedy elektroniczne czujniki zareagują, a system wygeneruje sygnał alarmowy dla służb laboratoryjnych – wyjaśnia portalowi górniczemu nettg.pl Piotr Biernat, rzecznik GPW.

Wybór mięczaków do badania jakości wody nie jest przypadkowy. Małże odżywiają się poprzez filtrację wody. W ciągu godziny jeden osobnik może przefiltrować i jednocześnie przeanalizować 1,5 l wody. To organizmy, którym szkodzi dużo więcej substancji niż człowiekowi. Żyją tylko w całkowicie czystych wodach i prawie się nie poruszają a ich reakcje są jednoznaczne, co ułatwia obserwacje.

Małże przy monitorowaniu wody z GPW będą „pracowały” tylko przez trzy miesiące. Chodzi o to, by nie przyzwyczaiły się do badanej wody, a parametry były jak najbardziej wiarygodne. Po trzech miesiącach służby w charakterze żywych testerów mięczaki wrócą do jeziora, z którego je odłowione. A na ich miejscePo tym czasie małże zostaną wymienione na nowe organizmy, a te, które pracowały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rondo dla lekarki „ołowianych dzieci”. Katowice upamiętniają prof. Bożenę Hager-Małecką

Katowice upamiętniają lekarkę, która stanęła po stronie „ołowianych dzieci” z Szopienic. Rada Miasta podjęła uchwałę o nadaniu jednemu z rond w mieście nazwy „Rondo prof. Bożeny Hager-Małeckiej” – na cześć pediatry, której badania ujawniły skalę zatruć ołowiem dzieci mieszkających w sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych.

Rybnik się zmniejszy? Ruszyły konsultacje społeczne w sprawie granicy z Radlinem

Do 9 listopada potrwają konsultacje w sprawie zmiany granicy administracyjnej pomiędzy Rybnikiem a Radlinem. 

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Nowe życie Szybu Krystyna. Widać już efekty prac

Trwa rewitalizacja zabytkowego Szybu Krystyna w Bytomiu. Po trzech stronach obiektu zamontowano już rusztowania.