Tchórzewski: korekta w ustawie o OZE - nacisk na biogazownie

1441946223 biogazownia poldanor com

fot: poldanor.com

Polskie biogazownie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji m.in. z powodu drastycznego spadku cen tzw. zielonych certyfikatów, czyli mechanizmu wsparcia dla źródeł OZE

fot: poldanor.com

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zamierza dokonać korekty w ustawie o odnawialnych źródłach energii (OZE), kładąc w niej znacznie większy nacisk na biogazownie.

- Zamierzam teraz dokonać korekty, jeśli chodzi o ustawę o OZE, która powolutku wchodzi w życie, i położyć znacznie większy nacisk na biogazownie, których w tej chwili w Polsce prawie nie ma - zasygnalizował Tchórzewski.

Minister energii rozmawiał w sobotę wieczorem z PAP w kontekście przyjęcia przez blisko 200 krajów konwencji klimatycznej ONZ porozumienia, które ma zatrzymać globalne ocieplenie na poziomie "znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza".

Zapowiadając zmiany w ustawie o OZE, Tchórzewski powołał się m.in. na dane, z których wynika, że w Polsce działa nieco ponad 60 biogazowni, podczas gdy w Niemczech prawie 2 tys., a w Czechach blisko tysiąc. - Więc w tej dziedzinie, biorąc pod uwagę ilość () użytków rolnych, możliwości uprawy kukurydzy itd., to jest kierunek, który musimy wzmocnić, jeżeli chodzi o nasze efekty energetyczne - uznał.

Tchórzewski zasygnalizował, że "w ustawie trzeba będzie inaczej ustawić ekonomię". Przypomniał m.in., że energia z wiatraków kosztuje obecnie prawie 500 zł za megawatogodzinę, podczas gdy z biogazowni - trochę ponad 300 zł/MWh.

Minister zwrócił też uwagę, że biogazownie służą także "pewnej ochronie lokalnej" - utylizując gnojowicę. Ponadto każda biogazownia zatrudnia od kilku do kilkunastu osób, podczas gdy wiatraki - po wybudowaniu - nikogo.

Temat biogazowni pojawił się m.in. w kampanii przed wyborami do parlamentu. Wprowadzenie korzystnych przepisów dla biogazowni zapowiadała m.in. Zjednoczona Lewica. W kampanii PiS zapowiadało, że odnawialne źródła energii będą uzupełnieniem polskiego miksu energetycznego opartego przede wszystkim o węgiel.

Istniejące polskie biogazownie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji m.in. z powodu drastycznego spadku cen tzw. zielonych certyfikatów, czyli mechanizmu wsparcia dla źródeł OZE. W ub. roku, średnia cena wynosiła jeszcze 186,53 zł/MWh. W lipcu br. zdarzały się takie dni, kiedy kosztowały one poniżej 100 zł. Powodem tej przeceny jest nadpodaż certyfikatów wynosząca około 15 TWh, czyli około 10 proc. rocznego zużycia energii w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.