Tauron: Wola wcielana w życie
Prace nad przejęciem przez Południowy Koncern Węglowy kopalni „Bolesław Śmiały”, należącej do Kompanii Węglowej, przebiegają zgodnie z harmonogramem.
– Nie ma żadnych zakłóceń tego procesu – podkreślił Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauronu podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami. – Robione są wyceny. Prace przebiegają zgodnie założeniami opisanymi w prospekcie emisyjnym. Obie strony podtrzymują wolę dokonania transakcji.
Prezes Lubera dodał, że finalizacja tego procesu nastąpi, zgodnie z przewidywaniami, w drugim kwartale przyszłego roku.
– W prospekcie zostało zapisane, że ten projekt powinien być zamknięty do końca roku 2011 – przypominała Joanna Schmid, wiceprezes zarządu, dyrektor ds. strategii i rozwoju. – W tym procesie chodzi o dwie kwestie. Jedną jest nabycie akcji Południowego Koncernu Węglowego od Kompanii Węglowej. Tauron jest zainteresowany, aby wejść w posiadanie wszystkich akcji i w całości być akcjonariuszem tego podmiotu. Drugim jest przejęcie kopalni „Bolesław Śmiały” od Kompanii Węglowej. Oba te procesy biegną równolegle.
Kapitał Tauronu zostanie podwyższony o sumę wartości obu projektów, czyli o wartość akcji PKW należących do Kompanii Węglowej oraz wartość „Bolesława Śmiałego”.
– Musi jednak być zachowana kolejność, wpierw Tauron wejdzie w posiadanie tej kopalni, a później będziemy ją inkorporować do Południowego Koncernu Węglowego – dodał Lubera.
Szefowie Tauronu uważają, że procesowi nic nie zagraża. Jest podpisany list intencyjny, a nawet wiążące umowy o realizacji tego przedsięwzięcia. Miejscowe środowisko samorządowe nie tylko jest zainteresowane przejęciem kopalni przez PKW, ale wręcz nalega na przyspieszenie działań.
Kopalnia „Bolesława Śmiały” jest bardzo mocno związana z bytem elektrowni, którą ma za płotem. Węgiel dostarcza do niej prosto z taśmociągu. Sąsiedzi są dla górników z Łazisk głównym odbiorcą wydobycia.
– Ja nie wyobrażam sobie, żeby Kompania zmieniła swoje spojrzenie na „Bolesława Śmiałego” – stwierdził prezes Tauronu. – Chce się pozbyć kopalni, która jest bardzo mocno powiązana ciągiem technologicznym z elektrownią. A Tauron mówi odwrotnie – dużo łatwiej będzie nam podejmować decyzje inwestycyjne, jeżeli będziemy mieli zapewnione dostawy paliwa.
Energetyczny potentat ma rozeznanie możliwości produkcyjnych i zasobów węgla kopalni z Łazisk. Przed sfinalizowaniem transakcji zamierza uszczegółowić tę analizę.
– Po to, aby między Tauronem i Kompanią nie było zbyt wielkich nieporozumień, wybraliśmy wspólnego doradcę, który przy naszej
pomocy ma przygotować założenia wyceny i samą wycenę – podkreśliła wiceprezes zarządu Joanna Schmid.