Tauron: koszty CO2 w drugiej połowie roku nawet dwukrotnie wyższe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pozyskane środki będą przeznaczone na finansowanie programu inwestycyjnego Grupy Tauron, który w najbliższych latach zakłada m.in. budowę nowoczesnego bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Koszt emisji CO2 dla Grupy Tauron w drugiej połowie 2018 r. może być nawet dwukrotnie wyższy niż w pierwszej - ocenia zarząd spółki. Tauron jest za to zadowolony z planu wprowadzenia 100 proc. obligo, czyli obowiązku sprzedaży energii elektrycznej przez giełdę.

Spodziewamy się, że koszty emisji CO2, jakie ponosi spółka, w drugiej połowie 2018 roku mogą być nawet dwukrotnie wyższe niż w pierwszym półroczu - ocenił w czwartek wiceprezes Taurona ds. finansowych Marek Wadowski.

Podczas prezentacji wyników za I półrocze 2018 r. Wadowski powiedział, że spółka przewiduje, iż w 2019 r. ceny emisji CO2 będą dalej rosły i będą mogły mieć "znaczący negatywny" wpływ na wyniki grupy. Wadowski zaznaczył, że ostateczny rozmiar tego wpływu będzie zależał od kształtu polityki zabezpieczania się od wzrostu cen CO2. Według wiceprezesa, zabezpieczanie, jakie prowadzi Tauron, może pomóc spółce w 2019 r., ale jeżeli wysokie ceny uprawnień do emisji utrzymają się dłużej, to przełożą się odpowiednio na wyniki, bo nie można zabezpieczać się w nieskończoność.

Cena uprawnień do emisji CO2 wzrosła z 4,38 euro za tonę w maju 2017 r. do 18,28 euro za tonę w sierpniu 2018 r. Według wielu prognoz do końca roku cena może sięgnąć 20 euro, a według niektórych analiz - nawet 25 euro.

Wadowski podkreślił, że dziś Tauron "rozgląda się" za projektami w sektorze źródeł odnawialnych i "mocno analizuje" niektóre. Jesteśmy zainteresowani OZE, jest to kierunek do rozwinięcia - podkreślał. Wiceprezes zwrócił też uwagę, że opłacalność OZE jest dobra, a koszty technologii odnawialnych maleją.

Prezes Taurona Filip Grzegorczyk ocenił z kolei, że rządowy plan wprowadzenia dla wytwórców 100 proc. obligo - czyli obowiązku sprzedaży energii elektrycznej przez giełdę - jest niewątpliwie korzystne i dla rynku, i dla konsumentów, i dla samej spółki.

- Ta decyzja jest szczerze wspierana przez Grupę. Dzisiejsza sytuacja na giełdowym rynku energii wynika w dużej mierze z jego płytkości - mówił Grzegorczyk. Jak zauważył, w przeszłości, gdy obligo było wyższe (obecnie wynosi 30 proc. - PAP), sytuacja na rynku wyglądała lepiej. Decyzja jest słuszna, w jej wyniku na giełdzie znajdziemy najniższą wynikającą z obiektywnych przesłanek cenę - ocenił prezes Taurona. Przedstawiciele spółki podkreślili, że od 1 sierpnia całość sprzedaży energii realizowana jest poprzez rynek giełdowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.