Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

fot: KAW

Autobus wodorowy.

fot: KAW

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Jak wyjaśnia koncern, spółka Tauron H2 rozwija projekty związane z produkcją i wykorzystaniem wodoru RFNBO (wodór odnawialny pochodzenia niebiologicznego) jako jednego z elementów wspierających transformację energetyczną oraz dekarbonizację transportu i przemysłu.

Kluczowym przedsięwzięciem spółki jest projekt HP-HRS dot. budowy elektrolizera o mocy 20 MW na terenie Elektrowni Jaworzno III, z infrastrukturą. We wrześniu 2025 r. Tauron H2 podpisał z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę o 128 mln zł bezzwrotnej dotacji z KPO do tego przedsięwzięcia.

Zgodnie z relacją Taurona projekt wchodzi w ostateczną fazę planowania - pod koniec br. spółka planuje uzyskanie decyzji pozwolenia na budowę. Po uruchomieniu instalacji, planowo w II poł. 2029 r., roczna produkcja wodoru odnawialnego szacowana jest tam na ok. 1,8-2 tys. ton.

"Jest to wolumen odpowiadający rocznemu zapotrzebowaniu nawet 250 autobusów lub samochodów ciężarowych zasilanych wodorem, co pokazuje skalę projektu oraz jego potencjalne znaczenie dla rozwoju zeroemisyjnego transportu w południowej Polsce" - uściślił Tauron.

Piątkowy list intencyjny spółek Tauron H2 i PKM Tychy ma potwierdzać gotowość stron do dalszego dialogu oraz wymiany doświadczeń związanych z wykorzystaniem wodoru w transporcie i rozwojem gospodarki wodorowej.

Dobre miejsce dla wodoru

Dobre miejsce dla wodoruCytowany w informacji wiceprezes Tauronu H2 Marek Pinkas ocenił m.in., że centrum woj. śląskiego jest naturalnym miejscem do rozwoju gospodarki wodorowej i zaznaczył, że PKM Tychy już dziś zdobywa doświadczenia związane z eksploatacją autobusów wodorowych.

"Liczymy również na szersze zaangażowanie samorządów i przedsiębiorstw z regionu, ponieważ tylko wspólnie możemy stworzyć spójny ekosystem wodorowy, łączący produkcję, dystrybucję i wykorzystanie zielonego wodoru w transporcie oraz przemyśle" - uznał Pinkas.

Prezydent Tychów Maciej Gramatyka wskazał, że tamtejsza spółka przewozowa jest jednym z największych operatorów transportu miejskiego w regionie i przypomniał, że już teraz eksploatuje ona pięć autobusów wodorowych w regularnym ruchu liniowym.

"Równocześnie spółka rozwija zaplecze techniczne przeznaczone do obsługi autobusów napędzanych wodorem, co potwierdza długoterminowe podejście do rozwoju zeroemisyjnego transportu i stwarza potencjał do dalszego zwiększania liczby pojazdów wodorowych w przyszłości" - zasygnalizował Gramatyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.