Tauron i PGE z kontraktami rynku mocy dla nowych elektrowni gazowych

fot: Krystian Krawczyk

Polski rynek finansowy wykazuje bierność w obszarze "zielonych inwestycji"

fot: Krystian Krawczyk

Tauron i PGE uzyskały w wyniku czwartkowej aukcji głównej rynku mocy na rok dostaw 2030 kontrakty, które uzasadniają wybudowanie przez te spółki nowych elektrowni gazowych. Tauron zatwierdził już rozpoczęcie realizacji projektu elektrowni gazowej w Jaworznie.

Jak poinformowały spółki, cena zamknięcia aukcji mieści się w przedziale od 465,03 do 511,51 zł za kW za rok. Zgodnie z ustawą dokładna cena zostanie podana w terminie 3 dni roboczych przez operatora przesyłowego energii elektrycznej PSE.

Zgodnie z informacją PGE, spółka zakontraktowała moc 1097,718 MW w kontraktach 15-letnich, czyli na lata 2030-2044. Oznacza to, że kontrakty mocowe zdobyły dwa projektowane przez PGE nowe bloki gazowe po ok. 600 MW, w Rybniku i Gryfinie. PGE ogłosiła już przetargi na te nowe jednostki, ale jeszcze nie ogłosiła wyników tych postępowań.

15-letni kontrakt mocowy na lata 2030-2044 i na nie mniej niż 538 MW zdobył Tauron. Po ogłoszeniu wstępnych wyników aukcji spółka poinformowała, że zarząd zatwierdził decyzję o rozpoczęciu realizacji projektu budowy szczytowej elektrowni gazowej o mocy 600 MW w Jaworznie. Warunkiem podjęcia tej decyzji był właśnie sukces w aukcji mocy przy cenie minimalnej gwarantującej opłacalność. Tauron poinformował, że jest już na etapie przygotowywania procedury związanej z wyborem dostawców i wykonawców.

Energa zakontraktowała co najmniej 498 MW obowiązku mocowego dla swoich jednostek z umowami na rok lub 7 lat. Oznacza to, że są to jednostki istniejące lub zmodernizowane.

Również Enea zakontraktowała nie mniej niż 661 MW w ramach odnowionych kontraktów jednorocznych. Oznacza to, że kontrakty zdobyły jednostki istniejące.

Rynek mocy jest w założeniu mechanizmem wsparcia dla elektrowni i firm energetycznych, dla których ceny energii na rynku hurtowym w długim okresie nie gwarantują spłaty inwestycji w nowe, konwencjonalne jednostki wytwórcze, potrzebne dla utrzymania bezpiecznego funkcjonowania systemu energetycznego i zapewnienia dostaw energii elektrycznej.

Zgodnie z ustawą moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - są za to wynagradzane. Rynek mocy działa od początku 2021 r. W celu pokrycia jego kosztów odbiorcy energii elektrycznej ponoszą dodatkowe opłaty. W 2024 r. koszt rynku mocy, jaki ponieśli odbiorcy wyniósł ponad 6,1 mld zł netto, w 2025 r. ma to być 6,4 mld zł, a w 2026 r. ok. 10 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.