Tauron Dystrybucja: nie ma decyzji o likwidacji posterunków

Obecnie nie są podejmowane żadne decyzje dotyczące likwidacji posterunków i nieruchomości energetycznych oraz redukcji zatrudnienia w spółce Tauron Dystrybucja - podała w czwartek spółka (21 marca), odpowiadając na obawy częstochowskich samorządowców w tej sprawie.

W środę Urząd Miasta w Częstochowie poinformował o zaniepokojeniu miejscowych samorządowców i parlamentarzystów przekształceniami w Tauronie, które - ich zdaniem - prowadzą do marginalizacji częstochowskiej energetyki.

"Projekt reorganizacji częstochowskiego oddziału Tauron Dystrybucja jest próbą pozbawienia naszego miasta roli energetycznego ośrodka przesyłowego o znaczeniu subregionalnym" - podano w komunikacie po spotkaniu.

Tauron Dystrybucja to spółka z grupy Tauron, odpowiedzialna m.in. za infrastrukturę przesyłową, dzięki której prąd dociera do odbiorców. Oddziały spółki położone są w województwach dolnośląskim, małopolskim, opolskim i śląskim. Przedstawiciele firmy uspokajają, że zmiany organizacyjne w jej strukturze nie oznaczają pogorszenia jakości usług dla odbiorców - przeciwnie, mają poprawić jakość obsługi i zminimalizować awarie.

Nowa struktura organizacyjna spółki obowiązuje od początku tego roku. Rzecznik Tauron Dystrybucja Marcin Marzyński powiedział w czwartek, że aktualnie prowadzone są wstępne prace projektowe dotyczące struktur oddziałowych w całej spółce.

- Prace cały czas trwają, dlatego też na tym etapie brak jest jakichkolwiek ostatecznych decyzji określających kierunki zmian na poziomie oddziałów spółki, funkcjonujących na obszarze czterech województw (...). Obecnie nie są również podejmowane żadne decyzje dotyczące likwidacji posterunków i nieruchomości energetycznych oraz redukcji zatrudnienia - wskazał rzecznik.

Przedstawiciele częstochowskiego samorządu obawiają się jednak, że do takich zmian dojdzie. Obecni na niedawnym spotkaniu przedstawiciele związków zawodowych ocenili, że planowana restrukturyzacja może doprowadzić do redukcji zatrudnienia o kilkanaście procent w ponad tysiącosobowej grupie pracowników częstochowskiego oddziału. Związki obawiają się, że Częstochowa może stracić status oddziału i stać się tylko posterunkiem.

Według związkowców plany restrukturyzacji dystrybucji spowodują m.in. pogorszenie standardów dostaw prądu, nieefektywne zarządzanie kluczowymi obszarami operatorskimi i zmniejszenie bezpieczeństwa pracy. Innego zdania są przedstawiciele spółki.

- Wszelkie zmiany będące wynikiem prowadzonych prac projektowych mają doprowadzić do wzrostu wartości spółki, a tym samym do zapewnienia bezpiecznych i stabilnych warunków pracy w Tauron Dystrybucja. Wszelkie działania mają także na względzie rzetelne wypełnianie obowiązków nakładanych na spółkę jako operatora systemu dystrybucyjnego, tak by sprostać oczekiwaniom naszych klientów oraz rosnącym wymogom stawianym przed energetyką - podał Marzyński.

Rzecznik zapewnił, że jeszcze przed świętami wielkanocnymi zarząd Tauron Dystrybucja spotka się w Częstochowie z władzami miasta (prezydentem i radnymi) oraz z pracownikami częstochowskiego oddziału spółki i związkowcami.

W marcu ub. roku częstochowscy radni przyjęli stanowisko dotyczące planowanej reorganizacji oddziału Tauron Dystrybucja. Samorząd Częstochowy wyraził w nim zaniepokojenie wstępnymi wówczas planami likwidacji centrali częstochowskiego oddziału, a jednocześnie postulował utworzenie w tym mieście centrali regionu śląskiego Taurona. Podobne stanowisko skierowali w kwietniu ub. roku do ministra Skarbu Państwa parlamentarzyści ziemi częstochowskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.