Tauron: budowa bloku w Jaworznie wkracza w decydującą fazę

1547738009 tauron nowy blok 910mw tauron

fot: Tauron

Do sterowania i obsługi nowego bloku o mocy 910 MW przeszkolono już 69 pracowników spółki Nowe Jaworzno

fot: Tauron

Od zeszłego roku na budowie bloku 910 MW trwa przekazywanie do rozruchu poszczególnych układów technologicznych. Jesienią 2018 r. rozpoczęły się testy – wszystkie urządzenia i układy, które zostały wybudowane i zmontowane, są sprawdzane i przygotowywane do rozruchu - poinformował w czwartek, 17 stycznia, portal netTG.pl Daniel Iwan, rzecznik prasowy Grupy Tauron.

- Dzisiaj jesteśmy w przededniu rozpoczęcia najważniejszych rozruchów, tak zwanych rozruchów gorących. Prowadzone są działania, które finalnie doprowadzą do pierwszego rozpalenia kotła zaplanowanego na wiosnę. Przygotowujemy nie tylko układy, urządzenia i maszyny, ale także szkolimy kadrę, która będzie odpowiadała za eksploatowanie nowej jednostki – mówi Adam Kampa, prezes spółki celowej Nowe Jaworzno Grupa Tauron (NJGT).

Łącznie przeszkolono już zgodnie z planowanym zakresem obowiązków 69 pracowników obsługi bloku. Szkolenie teoretyczne realizowane przez Rafako wraz z 50 innymi firmami (projektanci, podwykonawcy i dostawcy) prowadzone było częściowo równolegle z zajęciami praktycznymi, podczas których obsługa zapoznawała się z obiektem.

Pracownicy zostali objęci m.in. szkoleniami z zakresu systemów sterowania DCS oraz turbozespołu. Dotychczasowe szkolenia ukierunkowane były głównie pod kątem potrzeb przyszłych pracowników ruchu bloku. Pracownicy obsługi urządzeń pozablokowych oraz pracownicy, którzy będą odpowiedzialni za kompleksowe utrzymanie majątku bloku 910MW, również przeszli już pierwszą fazę specjalistycznych szkoleń, dedykowanych dla określonych grup specjalistów.

- Pomimo wcześniejszego doświadczenia w pracy w branży energetycznej, szkolenie dało nam szanse na pogłębienie i ugruntowanie wiedzy. Cykl szkoleń składał się z modułów, z których zakończenie każdego wieńczył test sprawdzający. Szkolący często byli dla nas skarbnicą wiedzy z zakresu obsługi urządzeń, co ważne, najczęściej byli oni praktykami z wieloletnim doświadczeniem. Należy dodać, że szkolenie prowadzone było nawet przez specjalistów z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec – mówi Krzysztof Sokół, pełniący funkcję Dyżurnego Inżyniera Ruchu w NJGT, jeden z najmłodszych DIR-ów w Polsce, a na pewno najmłodszy w Grupie Tauron.

Cykl szkoleń teoretycznych zamknięto 16 stycznia uroczystym wręczeniem certyfikatów, a już 6 lutego rozpocznie się cykl szkoleń praktycznych, który potrwa do 16 sierpnia 2019 r. Oficjalne zakończenie szkoleń praktycznych nie będzie jednak oznaczało końca szlifowania umiejętności obsługi bloku 910 MW. Planowane przejęcie bloku do eksploatacji zaplanowane zostało na ostatni kwartał tego roku.

- Tysiąc godzin spędzonych w salach szkoleniowych w czasie 6 miesięcy pozwoliło nam poznać się i stworzyć zgrany zespół, a należy przypomnieć, że obecna załoga NJGT to w całości pracownicy wyłonieni w drodze rekrutacji z oddziałów Tauron Wytwarzanie. Jestem przekonany, że czas poświęcony na naukę zaowocuje bezproblemową eksploatacją nowej jednostki – podkreśla Krzysztof Sokół.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.