Tatrzański Park Narodowy: sztolnie pozostaną niedostępne

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnia w Bramie Kantaka jest jedną z dwóch, jakie mogą zobaczyć turyści wędrujący tatrzańskimi szlakami

fot: Tomasz Rzeczycki

Zaledwie dwie sztolnie znajdują się przy tatrzańskich szlakach turystycznych. Obie pochodzą z XX wieku i żadna z nich nie zostanie w najbliższym czasie udostępniona do zwiedzania.

Spośród polskich parków narodowych to właśnie w Tatrzańskim znaleźć można najwięcej pozostałości po dawnej działalności górniczej. W Dolinie Kościeliskiej są to np. tablica pamiątkowa na reliktach „fundamentów” pieca do wytapiania miedzi na Starych Kościeliskach czy kamień z młyna kruszcowego do mielenia rudy, w którym osadzony jest krzyż Wincentego Pola.

Krzyż z miejscowego
Kilka kilometrów na wschód, w zakopiańskich Kuźnicach, znajdują się tzw. krzyż Homolasców z 1839 r. wykonany miejscowej hucie; tzw. krzyż Chałubińskiego, również wytworzony w Kuźnicach oraz ogrodzenie fontanny przy reliktach dworu w Kuźnicach z lat 30 XIX w. były wykonane w miejscowej hucie.

Można tu wspomnieć jeszcze o tablicy pamiątkowej przy Drodze pod Reglami, czy o kapliczce z młotkami górniczymi w Dolinie Kościeliskiej. Tylko tyle musi wystarczyć miłośnikom górnictwa, bowiem legalne zwiedzanie tatrzańskich sztolni nie jest obecnie możliwe.

Przy szlakach w TPN wejścia do sztolni widoczne są zaledwie w dwu miejscach. Najbardziej okazała jest sztolnia poszukiwawcza rud uranu w dolnej części Doliny Białego, której wylot zakratowany został drewnianymi balami. Kilka metrów od szlaku, niemal u wylotu Doliny Kościeliskiej, znajduje się krótka, kilkumetrowa sztolnia wykuta w litej skale w Bramie Kantaka. Wchodzą do niej czasem nieoficjalnie turyści.

- Przy innych szlakach turystycznych nie widać żadnych sztolni – wyjaśnia Paulina Kołodziejska, kierownik Zespołu Komunikacji i Wydawnictw w Tatrzańskim Parku Narodowym. - Sztolnia w Bramie Kantaka to pozostałość po badaniach geologicznych związanych z planowaną przez PTT [Polskie Towarzystwo Tatrzańskie – red.] w okresie międzywojennym budową zapory wodnej u wylotu Doliny Kościeliskiej.

Uran? Wstęp wzbroniony
Dosłownie kilka metrów od szlaku wiodącego dnem doliny. Sztolnia spełnia obecnie funkcję odwadniającą. Sporadycznie, za to nielegalnie, pasjonaci mocnych wrażeń zapuszczają się do niej, przeciskając pomiędzy drewnianymi balami tarasującymi wejście.

- Nie złapano tam nikogo, krat nie wyłamano, ale ślady mogą wskazywać, że od czasu do czasu ktoś mimo bariery wchodzi – przyznaje Paulina Kołodziejska z TPN.

Przyznaje ona, że nie przypomina sobie, aby w minionych latach czynione były prośby w celu udostępnienia tej sztolni do ruchu turystycznego.

- Sporadycznie występowano o zgodę na prowadzenie badań w tej sztolni – dodaje. - Na przykład pierwsze oficjalne badania poziomu radioaktywności w sztolni przeprowadzono w roku 2010.

Ślady górnictwa
Chociaż Tatry ze względu na istniejący park narodowy wykluczone są obecnie z działalności górniczej zmierzającej do wydobywania kopalin, nie znaczy to wcale, że zrezygnowano z rozpoznania ich zasobów geologicznych.

- W latach 2005-2015 geolodzy z PIG prowadzili prace terenowe i opracowywali wyniki badań w ramach projektu: „Szczegółowa mapy geologiczna Tatr” w skali 1:10 000 – informuje Paulina Kołodziejska z TPN. - W 2016 r. rozpoczęto udostępnianie tej mapy w wersji cyfrowej w Narodowym Archiwum Geologicznym PIG-BIP oraz w geoportalu Instytutu. Zakres badań obejmował przede wszystkim rozpoznanie struktury budowy masywu tatrzańskiego. Zinwentaryzowano i naniesiono na mapach ślady dawnego górnictwa w Tatrach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.