Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Tatry: W tym roku na początku października zauważono aktywne świstaki

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce świstaki żyją tylko w Tatrach

fot: Krystian Krawczyk

- Z powodu wyjątkowo ciepłego września i początku października żyjące w Tatrach świstaki później niż zazwyczaj rozpoczynają zimową hibernację - powiedział  przyrodnik z TPN Tomasz Zając. - Temperatury na szczytach pokazują dwucyfrowe wartości, rok temu o tej porze było już zagrożenie lawinowe.

- Świstak to największy śpioch tatrzański, bo przesypia w norze ponad pół roku. Świstaki zazwyczaj zapadają w sen zimowy około 24 września, natomiast sprzyjające warunki pogodowe, wysokie temperatury oraz dostępność pożywienia mogą spowodować, że na zimowy spoczynek udają się nieco później. W tym roku na początku października obserwowaliśmy aktywne świstaki - powiedział przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając.

Tegoroczny wrzesień i początek października były wyjątkowo ciepłe. Na Kasprowym Wierchu notowane był temperatury o 4,5 st. C powyżej średniej wieloletniej. W ubiegłym roku już w połowie września w Tatrach leżało kilkanaście centymetrów śniegu, a na początku października obowiązywało zagrożenia lawinowe.

Świstaki należą do największych europejskich gryzoni. Żyją w systemie klanowym i podlegają ścisłej ochronie. Ich nazwa pochodzi od charakterystycznego świstu, jaki te zwierzęta wydają, gdy są czymś zaskoczone lub zaniepokojone. W Polsce świstaki żyją tylko w Tatrach.

- Świstaki nie są samotnikami. Układają się na sen zimowy w swoich norach całymi rodzinami. Ich temperatura podczas snu spada z 36 stopni Celsjusza do mniej więcej 8-10 stopni. Funkcje życiowe tych gryzoni bardzo zwalniają, a wyraźnym przykładem jest choćby ilość oddechów, która spada z 16 na minutę latem do około 2-3 na minutę podczas snu - wyjaśnił przyrodnik.

Świstaki ponad pół roku spędzają hibernując w swoich norach na wysokości ok. 1800 m n.p.m. Zimujące świstaki korzystają wyłącznie ze zgromadzonych latem zapasów podskórnego tłuszczu. Udaje im się przetrwać tylko dzięki ograniczeniu funkcji życiowych do absolutnego minimum. Dorosłe osobniki zaczynając hibernację ważą od 5 do 7 kg. Po zimowej drzemce świstaki są jednak bardzo odchudzone. Ich masa ciała jest nawet o połowę mniejsza niż jesienią.

Świstaki zaczynają opuszczać swoje nory w połowie kwietnia i niemal od razu przystępują do godów. Świstacza ciąża trwa 32 dni. Małe świstaki przychodzą na świat w norach i opuszczają je na przełomie czerwca i lipca. Przez trzy lata młode świstaki mieszkają z rodzicami, a potem migrują, aby założyć własne kolonie. W jednym miocie rodzi się do sześciu świstaków. Dorosły wiek osiąga średnio 30 proc. z nich.

Szacowanie świstaczych rodzin w Tatrach odbywa się co dwa lata, na podstawie obserwacji nor. Taki monitoring prowadzony jest w okresie wybijania się zwierząt po śnie zimowym. Według szacunków przyrodników na terenie polskich Tatr jest od 100 do 120 świstaczych nor. Każdą taką norę z kolei zajmuje od trzech do czterech świstaków. Największe ich skupiska obserwowane są w rejonie Doliny Pięciu Stawów Polskich oraz Dolinki za Mnichem, a także w Dolinie pod Kołem, pod Przełęczą Zawrat czy w górnych partiach Doliny Waksmundzkiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.