Tarnowskie Góry zbadają tereny dawnych zakładów chemicznych. Chcą je oczyścić

1537421248 oxoplast plastyfik zak azoty

fot: ZAK Azoty

W chorzowskiej fabryce planuje się rozwijać produkcję wieloskładnikowych nawozów specjalistycznych

fot: ZAK Azoty

Samorząd Tarnowskich Gór (Śląskie) zamówił zbadanie poziomu zanieczyszczenia na terenach dawnych Zakładów Chemicznych “Tarnowskie Góry“ oraz opracowanie planu ich oczyszczenia - podało w czwartek miasto.

Tarnowskie Góry są jednym z pięciu polskich miast, które mają na swoim terenie tzw. wielkoobszarowe tereny zdegradowane (WTZ). To pozostałości z niebezpiecznymi odpadami po państwowych firmach, w tym przypadku - po państwowych Zakładach Chemicznych.

Tarnogórski samorząd akcentuje, że o usunięcie odpadów, odzyskanie dla miasta prawie 60 ha terenów po państwowych zakładach oraz zapewnienie czystości wodom podziemnym walczy od ponad 30 lat.

Uchwalona w 2023 r. ustawa o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych m.in. zobowiązała regionalne dyrekcje ochrony środowiska do działań względem terenów zamkniętych. W przypadku Tarnowskich Gór może to być do 10 ha. Pozostałe odpady niebezpieczne podlegają samorządowi.

Katowicka RDOŚ podpisała na początku 2024 r. deklarację współpracy z tarnogórskim magistratem, a kilka miesięcy później pozyskała finansowanie badań terenu. Jak deklarowali wówczas przedstawiciele dyrekcji, przeprowadzenie badań, a także sporządzenie planu poprawy stanu środowiska przewidziano na 2025 r.

W czwartek o zamówieniu podobnych działań poinformował lokalny samorząd. Kompleksową ocenę stanu środowiska na terenie Zakładów Chemicznych firma Remea ma wykonać do 30 listopada 2025 r., a projekt planu poprawy stanu środowiska do 31 maja 2026 r.

“Toczyłem boje z kolejnymi wojewodami, którzy próbowali nam od 2006 r. przekazać ten teren z niebezpiecznymi odpadami, nie dając funduszy. W końcu się udało, ale wiemy, że gdybyśmy teraz nie wzięli się za Zakłady Chemiczne, to już nikt nigdy by się tym nie zajął“. skomentował burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech.

“Samorząd ma gigantyczną wiedzę o tym terenie, jego historii. My z kolei mamy doświadczenie np. ze Świętochłowic. Zarządzałem tam remediacją terenu przy stawie Kalina“ - zaznaczył Piotr Surma z firmy Remea.

Dzięki opracowaniom tego wykonawcy miasto będzie mogło zacząć starać się o pozyskanie funduszy na zlikwidowanie bomby ekologicznej. Lokalny samorząd przypomina, że kiedy w 2023 r. weszła w życie specustawa o terenach zdegradowanych, wskazywała ona źródła finansowania (m.in. KPO), ale bez możliwości pokrycia VAT-u.

Według tarnogórskiego magistratu ostatecznie pieniądze na VAT ma zapewnić Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - miasto niedawno złożyło wniosek o te fundusze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.