Tarnowskie Góry: trzeba ratować tarnogórskie podziemia UNESCO!

fot: Krystian Krawczyk

Postępujące blokowanie odpływu wód ze Sztolni Głębokiej Fryderyk do rzeki Dramy wymaga pilnych i kosztownych remontów przy wylocie i grozi turystycznym atrakcjom kopalni (na zdj. sztolnia Czarnego Pstrąga)

fot: Krystian Krawczyk

Zabytkowe tarnogórskie podziemia, wpisane 9 lipca tego roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, czekają na decyzję o dofinansowaniu unijnego projektu, który umożliwi zabezpieczenie jednego z ich kluczowych elementów: końcowego odcinka Głębokiej Sztolni Fryderyk.

Chodzi o projekt "Zachowanie dziedzictwa kulturowego zabytkowej Sztolni Fryderyk w Tarnowskich Górach poprzez zabezpieczenie górotworu i modernizację gospodarki wodnej". Został on zgłoszony w zakończonym 30 czerwca br. naborze przedsięwzięć dot. dziedzictwa kulturowego do Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego.

Częścią Głębokiej Sztolni Fryderyk jest jej udostępniony od 1957 r. do zwiedzania 600-metrowy fragment, nazywany Sztolnią Czarnego Pstrąga. To jedna z największych atrakcji turystycznych województwa śląskiego oraz jedno z dwóch przystosowanych do zwiedzania miejsc, prezentujących część spośród 28 obiektów wpisanych na listę UNESCO (drugim takim miejscem jest Zabytkowa Kopalnia Srebra).

Renowacja droższa niż planowano
Sztolnią Czarnego Pstrąga oraz Zabytkową Kopalnią Srebra zarządza Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które koordynowało wieloletnie starania o docenienie tamtejszych zabytków pogórniczych przez UNESCO. Stowarzyszenie firmuje też unijny projekt zmierzający do zdobycia pieniędzy na prace, których przeprowadzenie okazało się droższe, niż pierwotnie zakładano.

W zesżłym roku samorząd województwa śląskiego - działając w imieniu Skarbu Państwa będącego właścicielem Głębokiej Sztolni Fryderyk - zlecił zabezpieczenie końcowego jej odcinka, gdzie w 2008 r. powstało częściowe zawalisko, fachowcom Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. To placówka, mająca doświadczenie m.in. płynące z udrażniania fragmentu XIX-wiecznej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu.

Zdążyć przed zawaleniem się wylotów!
Prace zabezpieczające mają polegać głównie na odkopaniu kilkudziesięciometrowego odcinka wyrobiska w okolicach jego wylotu do rzeki Dramy i zbudowaniu go od nowa. Trudność polega m.in. na tym, że w ich trakcie czynną od ponad 180 lat sztolnią cały czas musi płynąć woda. Zaburzenie jej przepływu oznaczałoby problemy dla Sztolni Czarnego Pstrąga, ale też znacznej części kompleksu tarnogórskich podziemi, której system odwodnienia opiera się właśnie na Głębokiej Sztolni Fryderyk.

Wstępnie projekt oszacowano na 850 tys. zł, które miały pokryć środki Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach oraz budżetu województwa śląskiego. W przetargu okazało się jednak, że najtańsza oferta opiewała na 1,5 mln zł.

Muzeum porozumiało się z miłośnikami
W tej sytuacji Muzeum Górnictwa Węglowego zaproponowało Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej wspólny unijny projekt. Mimo, że ta społeczna organizacja ta nie jest ani właścicielem sztolni ani nie prowadzi w tym miejscu ruchu turystycznego, zdecydowała się podpisać porozumienie.

- Chodzi o to, aby po dziewięciu latach bezradności ten obiekt został w końcu naprawiony - powiedział rzecznik Stowarzyszenia Grzegorz Rudnicki. Wskazał, że elementem projektu uczyniono też Sztolnię Czarnego Pstrąga - jako obiekt kulturotwórczy, od którego do wylotu Głębokiej Sztolni Fryderyk zostanie poprowadzona ścieżka dydaktyczno-edukacyjna.

Ścieżka - przebiegająca głównie na terenie Parku Repeckiego - połączy dwa szyby prowadzące do Sztolni Czarnego Pstrąga: Ewa i Sylwester, z kolejnym szybem Adam oraz portalem wylotu sztolni Fryderyk, wraz z jej tzw. roznosem (te trzy ostatnie obiekty są odrębnymi tzw. atrybutami wpisanymi na listę UNESCO).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.