Tarnowskie Góry: Skąd aż cztery górnicze młotki w herbie miasta?

fot: Tomasz Rzeczycki

Tarcza herbowa, stanowiąca część herbu Tarnowskich Gór, widnieje m. in. na tabliczkach z nazwami alejek w tarnogórskim parku miejskim

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia lat temu podjęto działania, które uwieńczone zostały przywróceniem historycznego herbu Tarnowskich Gór. Dotychczasowy wizerunek ze skrzydłem i skrzyżowanymi młotkami jak się okazało był godłem górniczym. W efekcie zmiany, która spotkała się z dużymi oporami, Tarnowskie Góry stały się pierwszym w Polsce miastem, które w swoim herbie ma dwie pary górniczych młotków.

Zaczęło się od tego, że w 2001 r. dwóch miejscowych historyków, Arkadiusz Kuzio-Podrucki i Dariusz Woźnicki na prośbę tarnogórskiego Urzędu Miejskieg podjęło się przygotowania ekspertyzy heraldyczno-weksykologicznej. Zbadali dostępne dokumenty i doszli do wniosku, że używany od czasów PRL herb miasta tak naprawdę... nie powinien być herbem.

- To, co przez niemal pięćdziesiąt lat używano, było godłem górniczym. Wzięło się to stąd, że Tarnowskie Góry nabywały prawa miejskie po trochu. Przez pewien czas urząd górniczy pełnił też funkcję urzędu miejskiego. W 1562 r. książę Karniowa Jerzy von Ansbach rozdzielił urząd górniczy od urzędu miejskiego i miasto otrzymało swój herb - opowiada Arkadiusz Kuzio-Podrucki.

Tenże herb był w użytku do 1950 r. Cztery lata później nastąpiła zmiana. Odtąd herbem Tarnowskich Gór stało się dawne godło górnicze. Takie, jakie widniało na pieczęci nadanej 4 października 1529 r. przez ks. Jana II Dobrego tarnogórskim władzom górniczym. Opolski książę ustalił, że godło stanowią „grzidlo orlowe zlate w modrem poli kiloff a puczka”. Tłumacząc to na język polski można powiedzieć, że chodziło o skrzydło orła na niebieskim tle. Pod tym skrzydłem zaś widniały młotki górnicze, czyli kilof i pyrlik.

Jak zauważa Arkadiusz Kuzio-Podrucki, jest to więc wizerunek identyczny z tym, jaki używa Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej oraz Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego,

W takiej postaci godło górnicze było herbem Tarnowskich Gór do 2002 r., kiedy to rada miejska przywróciła historyczny herb. Widnieje na nim tarcza herbowa połową orła Księstwa Pruskiego, skrzydłem orła oraz młotkami górniczymi. Nad tym znajduje się rycerski hełm turniejowy z labrami, a nad nim kolejne skrzydło orła z jeszcze jednym młotkiem i pyrlikiem.

Trzeba przyznać, że jest to nietypowy bo nieforemny herb. Ale w Polsce są i inne miasta, posiadające osobliwe herby. I tak położony niedaleko Strzelec Opolskich Ujazd ma również nieforemny herb z płaszczem biskupim. Natomiast w herbie Torunia tarczę herbową trzyma anioł.

Zmiana herbu Tarnowskich Gór spotkała się z oporem ze strony m. in. lokalnej prasy czy Instytutu Tarnogórskiego. Ale decyzja zapadła i nie została potem odwołana. A dwójka miejscowych historyków otrzymała zlecenia na przygotowanie herbów innych miejscowości. Ich dziełem stał się nowy herb miasta Jedlina Zdrój, w którym orła pruskiego zastąpił orzeł dolnośląski.

W herbie Piekar Śląskich natomiast dodany został wizerunek miejscowej bazyliki maryjnej. Prócz tego Arkadiusz Kuzio-Podrucki i Dariusz Woźnicki opracowali herb sąsiadującego z Piekarami Śląskimi miasta Wojkowice. W herbie Wojkowic pojawiły się takie barwy jak błękit i złoto, symbolizujące Górny Śląsk oraz czerwień, będąca charakterystyczną barwą Małopolski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Wrogów górnictwa informuję: Bez pracy górników nie mielibyście smartfonów czy komputerów

Lubię odwiedzać górnicze muzea czy skanseny, bo lubię swój zawód i lubię historię górnictwa. A historia techniki górniczej to moje hobby i staram się czytać i oglądać wszystko, co się da. Nie jestem w tym osamotniony, bo rozwój górnictwa i maszyn górniczych to kawał historii ludzkiej cywilizacji.