Tanieje miedź w Londynie

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają z powodu obaw o sytuację fiskalną w USA. W Chinach zbliża się świąteczna przerwa, a to nie zachęca do zakupu metali - informują maklerzy.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 7.201,00 USD za tonę, po spadku notowań o 0,6 proc.

Na giełdzie w Szanghaju miedź w dostawach na grudzień kosztowała 52.020 juanów (8.498 USD), niemal bez zmian.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na grudzień tanieje o 0,4 proc. do 3,2865 USD.

Analitycy wskazują, że nastroje na rynkach pogarszają obawy o sytuację budżetową w USA. Prezydent Barack Obama wraz z Kongresem musi osiągnąć kompromis w sprawie podniesienia progu ostrożnościowego w budżecie przed końcem września. "Obawy o sytuację fiskalną USA wpłynęły na pogorszenie sentymentu na rynku metali. Nie ma powodów do zakupów, zwłaszcza że w Chinach zbliża się świąteczna przerwa" - mówi Tetsu Emori, zarządzający Astmax Asset Management Inc.

Rynki w Chinach, które są największym na świecie odbiorcą metali przemysłowych, będą nieczynne od 1 do 7 października z powodu święta narodowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.