Tania siła robocza nie jest już kryterium inwestycji w Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Minister Jadwiga Emilewicz wskazała, że wyzwania związane z odpadami rosną wraz z liczbą produkowanych i użytkowanych produktów elektronicznych

fot: Maciej Dorosiński

- Tania siła robocza nie jest już kryterium inwestycji w Polsce - mówiła we wtorek, 12 lutego, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem firmy wybierają nasz kraj ze względu na jakość pracowników, otoczenie prawne i atrakcyjność rynku.

Minister Emilewicz uczestniczyła w zorganizowanej przez Fundację Republikańską debacie poświęconej roli inwestorów zagranicznych w realizacji rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzianego Rozwoju.

- Ostatnie trzy lata to dobre lata z perspektywy Polski jako atrakcyjnego partnera, którego chętnie wybierają inwestorzy zagraniczni. Dynamika wzrostu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce pozwala nam myśleć o tym, że stworzyliśmy dobre warunki regulacyjne, dobre warunki prawne do tego, aby tacy inwestorzy w Polsce się pojawiali - mówiła minister.

- Co więcej - i to nas cieszy jeszcze bardziej - ci inwestorzy coraz częściej wybierają Polskę już nie ze względu na przewagę konkurencyjną, jaką mieliśmy przez pierwsze dekady transformacji ustrojowej po 1989 r., czyli tanią siłę roboczą, ale przede wszystkim ze względu na jakoś pracowników, otoczenie prawne, atrakcyjność rynku - mówiła. Dodała, że obecność Polski w UE daje inwestorom dostęp do jeszcze szerszego rynku, którego populacja liczy ok. pół miliarda osób.

Szefowa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii zaznaczyła, że kluczowym założeniem przyjętym w SOR, jeśli chodzi o inwestycje, jest to, że inwestorzy muszą się przede wszystkim wpisywać w cele rozwojowe Polski. Zwróciła uwagę na ustawę, która uczyniła niejako z całej Polski specjalną strefę ekonomiczną. Oceniła, że dzięki ulgom oferowanym w strefach do Polski udało się przyciągnąć atrakcyjnych inwestorów, którzy tworzą także bardzo atrakcyjne otoczenie biznesowe.

- Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji, która sprawia, że atrakcyjne warunki podatkowe jesteśmy w stanie zaoferować na terenie całej Polski, powinna jeszcze dodatkowo podnieść atrakcyjność inwestycją Polski, ale też wciągnąć w dyskusję o przyciąganiu inwestorów także samorządy - uważa Emilewicz.

Jej zdaniem wyniki zachęt dla inwestorów widać w międzynarodowych rankingach, które umieszczają Polskę w czołówce krajów atrakcyjnych inwestycyjnie. Poinformowała, że w latach 2016-2017 nastąpił ponad 18 proc. wzrost wartości inwestycji zagranicznych, skutkujących powstaniem 32 tys. nowych miejsc pracy, choć - jak zaznaczyła - obecnie kryterium miejsc pracy nie jest najważniejsze.

Minister odniosła się także do perspektyw na przyszłość, w obliczu spowolnienia gospodarczego. Zwróciła uwagę, że "płyty tektoniczne światowej gospodarki się trzęsą", Biały Dom prowadzi nową politykę fiskalną, stosunki gospodarcze na linii Stany Zjednoczone-Chiny są napięte.

- Spowolnienie u naszego największego partnera gospodarczego (w Niemczech - PAP) jest bardzo widocznie odczuwalne, będzie także odczuwalne w Polsce. Pytanie, czy uda nam się przejść stosunkowo suchą stopą, tak jak to miało miejsce na przełomie wieków. Mam nadzieję, że mamy dobre podstawy, dobre fundamenty i za sprawą realizowanych inwestycji patrzymy z umiarkowanym optymizmem w przyszłość - powiedziała.

Wiceminister finansów Leszek Skiba powiedział podczas debaty, że w ostatnich latach wykonano ogromny wysiłek, by zmienić architekturę wsparcia wzrostu gospodarczego. Według niego pozwala to patrzeć z większym optymizmem, jeśli chodzi o rolę polskiej gospodarki na świecie i światowej gospodarki w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.