Także UE szykuje nam droższą benzynę

fot: ec.europa.eu

fot: ec.europa.eu

Za benzynę i olej napędowy będziemy płacić co najmniej o 20 gr więcej. Część tej podwyżki szykuje nam Unia Europejska, a część nasz resort finansów - akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".
 

Bruksela zdecydowała się wprowadzić - od grudnia 2010 r. - system certyfikacji biokomponentów dodawanych do benzyny i diesla. Zapłacą za niego kierowcy - kilka groszy na litrze. Wejście tej regulacji jest przesądzone - zaznacza gazeta.
 

Wszystko wskazuje też na to, że Ministerstwo Finansów zlikwiduje z kolei ulgę akcyzową od biopaliw. A to kolejne 15 gr na litrze - ubolewa "Dziennik Gazeta Prawna" w piątkowej publikacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.