Takie jak oryginał, ale znacznie tańsze...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy uważają, że konieczne jest ograniczenie napływu węgla zza wschodniej granicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Krajowe leki generyczne są podstawą bezpieczeństwa lekowego Polaków - uważają eksperci. Jak podaje Ministerstwo Gospodarki, krajowa produkcja leków zaspokaja około 60 procent zapotrzebowania na leki. Aby jednak zapewnić większe bezpieczeństwo i uniknąć sytuacji, w której brakuje niektórych leków, wskaźnik ten powinien być wyższy, a wszystkie farmaceutyki ratujące zdrowie i życie powinny być produkowane właśnie w Polsce.

Leki generyczne to zamienniki leku oryginalnego, zawierające tę samą substancje czynną o udowodnionym takim samym działaniu farmakologicznym, jak oryginał. Klasycznym przykładem niech będzie polopiryna, która jest zamiennikiem oryginalnej aspiryny produkowanej przez koncern Bayer. Generyki, z przyczyn oczywistych, są tańsze, czasem nawet znacznie, od oryginałów.

Produkcja leków w Polsce w ujęciu ilościowym zaspokaja w 60 procentach zapotrzebowanie klientów. Jak zaznaczają eksperci, celem przemysłu farmaceutycznego jest zwiększenie tego wskaźnika, tak, by w konkretnych grupach móc ustalić standardy jakościowe, nie tylko pod względem innowacyjności, lecz także ceny produktów. To pomoże poprawić bezpieczeństwo lekowe w Polsce.

- Nie może dochodzić do takich sytuacji, jak parę lat temu, gdzie w niektórych strefach terapeutycznych zabrakło leków, bo nie były produkowane w Polsce. Chciałbym, ażeby wszystkie, szczególnie leki ratujące zdrowie i życie, a także dla osób chorych przewlekle, były produkowane na terenie naszego kraju - podkreśla Piotr Błaszczyk, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Większa liczba farmaceutyków produkowanych w kraju powinna zwiększyć ciągły dostęp Polaków do medykamentów, jednak nie zależy to wyłącznie od siły polskiego przemysłu farmaceutycznego.

- Dlatego liczymy na współpracę również ze strony innych środowisk, a także regulatorów, jakim jest Ministerstwo Zdrowia, abyśmy mogli uniknąć sytuacji braku leków. Im więcej technologii, im więcej leków będzie produkowanych przez polskich wytwórców, tym większe bezpieczeństwo lekowe kraju i na pewno najlepsze ceny. Tańsze leki generyczne to podstawa polityki lekowej państwa - podkreśla Błaszczyk.

Specyfiką polskiego sektora farmaceutycznego jest wysoki udział w sprzedaży leków generycznych. Stanowią one ponad 65 procent wszystkich sprzedawanych farmaceutyków, co daje Polsce pozycję niekwestionowanego lidera pod tym względem w Europie. Znacznie niższa cena sprawia, że farmaceutyki te są dostępne dla szerszej grupy odbiorców.

- Mamy jedne z najbardziej przystępnych cen leków w całej Unii Europejskiej, niezależnie od dochodu per capita. Dzięki temu, że mamy tak silny polski przemysł farmaceutyczny dający bezpieczeństwo lekowe, możemy zapewnić dostępność najnowszych technologii lekowych, a jednocześnie dzięki temu wytwarzać presję na innych producentów spoza naszego kraju, którzy muszą podążać za konkurencją - podsumowuje Piotr Błaszczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.