Tak ocalono pamięć o wałbrzyskim górnictwie

fot: Tomasz Rzeczycki

Do celów muzealnych zaadaptowany został m.in. dawny schron przeciwlotniczy przy ZG Julia

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzydzieści lat temu, w maju 1991 r. zawiązał się społeczny komitet organizacyjny górniczego muzeum w Wałbrzychu. Nastąpiło to pięć miesięcy po ministerialnej decyzji o postawieniu w stan likwidacji wszystkich kopalń węgla kamiennego w zagłębiu wałbrzyskim. Dzięki szybko podjętym działaniom udało się ocalić część zabudowań zakładów górniczych.

Wartość historyczną wałbrzyskich kopalń dostrzegli już wcześniej miejscowi historycy specjalizujący się w dziejach techniki i górnictwa, Eufryzyna Piątek i Zygfryd Piątek. To oni zaproponowali, aby w Wałbrzychu utworzyć muzeum górnicze, wykorzystując do tego część majątku likwidowanych zakładów górniczych.

Początkowo ekspozycję zlokalizowano w wałbrzyskiej dzielnicy Biały Kamień, przy szybie Jan kopalni Thorez przy ul. Andersa 30. Kopalnia ta zresztą wkrótce zmieniła nazwę na ZG Julia. Droga od pomysłu do realizacji była jednak długa. Po trwających kilka lat pracach adaptacyjnych dopiero w lipcu 1995 r. ekspozycję udostępniono zwiedzającym. Stało się to pod szyldem Muzeum Przemysłu i Techniki, a uroczystość otwarcia uświetnił wojewoda wałbrzyski.

Skrupulatnie policzono, że na zwiedzających czekało 630 eksponatów i urządzeń. Wśród nich były maszyna wyciągowa, stacja wentylatorów oraz zbiór starych map. Jednak wystawa cieszyła się minimalnym zainteresowaniem, do końca roku odwiedziło ją około tysiąca osób. Po trzech latach, w 1998 r. muzeum przy szybie Jan zostało zlikwidowane. Eksponaty przewieziono na teren ZG Julia, położonego bliżej centrum miasta. I to tam zaczęto tworzyć zalążek przyszłej ekspozycji.

Od kilku lat po przebudowie i modernizacji ekspozycja na terenie dawnego ZG Julia działa pod szyldem Starej Kopalni. Dostępny jest tam także do zwiedzania fragment schronu przeciwlotniczego oraz tunelu służącego do odstawy skały płonnej na hałdę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.