Tak długo, jak nie pojawi się atom, nie będziemy wycofywać mocy węglowych

fot: Maciej Dorosiński

- CBAM może być okazją do dobrej dyskusji nad całym systemem uprawnień, nad naszą rolą w tym systemie uprawnień i nad miejscem naszych przedsiębiorstw w całym tym systemie - mówiła Anna Moskwa

fot: Maciej Dorosiński

- Tak długo, jak nie pojawi się energetyka jądrowa w naszych mocach, tak długo nie będziemy mogli wycofywać mocy węglowych - poinformowała w poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa na konferencji dotyczącej polskiego sektora energetycznego.

Minister Moskwa powiedziała, że wspólnie ze spółkami energetycznymi jesteśmy po analizie istniejących bloków (węglowych - PAP) pod względem technicznym i ekonomicznym, wraz z rekomendacjami modernizacji tych bloków, tak żeby w najbliższym czasie móc je utrzymać w systemie.

- Tak długo, jak nie pojawi się atom, jak nie pojawi się energetyka jądrowa w naszych mocach zainstalowanych i dyspozycyjnych, tak długo nie będziemy mogli wycofywać mocy węglowych i do tego przygotowujemy nasz system - zaznaczyła szefowa MKiŚ.

Anna Moskwa w poniedziałek prezentowała projekt aktualizacji polityki energetycznej Polski do 2040 r. w części elektroenergetyki. Poinformowała, że prezentowany załącznik odzwierciedla przede wszystkim plany spółek, plany polskiego sektora elektroenergetycznego.

Szefowa resortu klimatu wyraziła nadzieję, że aktualizacją w najbliższym czasie zajmie się Rada Ministrów. Ta aktualizacja jest najpilniejsza, stąd też zdecydowaliśmy się ją przeprowadzić w pierwszym momencie. Jesteśmy po akceptacji Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Mamy nadzieję, że Rada Ministrów w najbliższym czasie będzie mogła się tym dokumentem zająć - powiedziała Moskwa.

Jak poinformowała minister, w roku 2030 w Polsce powinno być 50 GW mocy zainstalowanej w energetyce odnawialnej.

- W 2030 r. spodziewamy się już 50 giga zainstalowanej mocy w odnawialnych źródłach energii. (...) Jest to związane też z dużą dynamiką nie tylko rozwoju odnawialnych źródeł energii, ale z dynamiką zapotrzebowania na tę energię. Widzimy, że w 2040 r. będzie co najmniej podwojenie zapotrzebowania na energię. Wynika to z intensywnej elektryfikacji, ale też z rozwoju gospodarczego, z rozwoju przemysłu w Polsce i z planów tego rozwoju. To też jest scenariusz realistyczny, który - jeżeli się zmieni - zakładamy, że zmieni się w górę - wskazała Anna Moskwa.

Zgodnie z danymi MKiŚ na koniec marca ubiegłego roku łączna moc zainstalowana instalacji odnawialnych źródeł energii wyniosła 26 GW.

Szefowa resortu klimatu podkreśliła w poniedziałek, że najważniejsze w dziedzinie energetyki są suwerenność i bezpieczeństwo. Dodała, że właśnie te dwa punkty zostały dodane do aktualizacji polityki energetycznej.

- Dodaliśmy do aktualizacji polityki energetycznej czwarty filar, który de facto jest pierwszym najważniejszym filarem - tym filarem jest suwerenność energetyczna rozumiana wieloaspektowo, przede wszystkim rozumiana jako brak zależności od zewnętrznych surowców i zewnętrznych dostaw i maksymalizacja źródeł w oparciu o niezależne, własne źródła do produkcji energii - wyjaśniła minister Moskwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.