bielszowice

Lista artykułów

Koniec akcji w ruchu Bielszowice, lekarz stwierdził zgon górnika

Około godz. 12. we wtorek, 7 grudnia, ratownicy dotarli do górnika poszukiwanego w ruchu Bielszowice kopalni Ruda - poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia zlokalizowana w Rudzie Śląskiej. - Po dotarciu do poszukiwanego ratownicy rozpoczęli transport ze strefy zagrożenia. O godz. 12.15 lekarz będący na dole stwierdził zgon.

Akcja w ruchu Bielszowice trwa, ratownicy drążą przekop

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej trwają prace nad przekopem, dzięki któremu możliwe będzie dotarcie do górnika uwięzionego po wstrząsie, który wystąpił w sobotę, 4 grudnia, na poziomie 780. Przypomnijmy, że ratownicy wczoraj zlokalizowali poszukiwanego mężczyznę. Niestety nie dawał on oznak życia. - Przekop jest drążony pod przenośnikiem. Uznano, że

Ratownicy podążają za sygnałem z lampy poszukiwanego górnika

- Od strony ściany ratownicy kontynuują drążenie podkopu pod przenośnikiem taśmowym, aby dostać się do miejsca skąd pochodzi sygnał z lampy poszukiwanego górnika – taką informację na temat przebiegu akcji ratowniczej w ruchu Bielszowice kopalni Ruda przekazał w poniedziałek rano, 6 grudnia, Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia

Ratownicy idą znowu z dwóch stron

W niedzielę po południu z CSRG w Bytomiu do kopalni w Bielszowicach została dowieziona kamera wideoendoskopowa. Dzięki niej można sprawdzić szczeliny w poszukiwaniu śladów zaginionego górnika i podejrzeć, co znajduje się za gruzowiskiem. O jej użyciu zdecyduje kierownik akcji. Ratownicy obecnie znowu z dwóch stron starają się dotrzeć do zaginionego. Do celu zostało kilka metrów,

Jeszcze sześć metrów do zaginionego górnika?

Kolejne około 4 metry pokonali od rana do godz.15. ratownicy górniczy w akcji trwającej w kopalni Bielszowice. Co oznacza, że do zaginionego pozostało około 6 metrów. Jak poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, w skład której wchodzi ruch, powoli, ale sukcesywnie zbliżają się do zaginionego. - Tych odlegości nie można precyzyjnie określić. Akcja jest

Akcja ratownicza w trudnych warunkach

Prace w ramach akcji ratunkowej w kopalni Bielszowice są prowadzone w bardzo trudnych warunkach. W obwalisku ratownicy poruszają się w tempie kilkanaście centymetrów na godzinę. Muszą nie tylko jak najszybciej dotrzeć do drugiego uwięzionego górnika, ale też zadbać o swoje bezpieczeństwo. Trudno powiedzieć, jak długo to potrwa. Dobre wiadomości są takie,

Uratowany górnik jest w stanie dobrym

Górnik poszkodowany w wypadku w kopalni Bielszowice i w nocy wydobyty przez ratowników na powierzchnię, jest w dobrym stanie. Jak informuje Tomasz Świerkot, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego św. Barbary w Sosnowcu, pacjent aktualnie odpoczywa na oddziale ortopedycznym. - Stan ogólny pacjenta jest dobry. Jest w stałym kontakcie, wydolny oddechowo i krążeniowo. Po

Do drugiego górnika zostało 10 metrów

Nie ma przełomu w poszukiwaniu drugiego z zaginionych górników w kopalni Bielszowice. Jak informuje Tomasz Głogowski, rzecznik PGG, dotarcie do niego może zająć wiele godzin, choć do przebycia zostało 10 metrów. Aktualnie prowadzone są prace związane z udrożnianiem wyrobiska. Odległość od pierszego do drugiego z poszukiwanych górników to około 10 m. Tak wskazały urządzenia