Rynek jest bezlitosny dla Makoszów
W przypadku kopalni Makoszowy musimy wziąć pod uwagę uwarunkowania rynkowe, a te niestety są bezlitosne dla tego zakładu. Węgiel się nie sprzedaje, zwały są zapełnione, a kupców na horyzoncie nie widać. W ustroju kapitalistycznym najważniejsza jest bowiem sprzedaż, a nie sama produkcja stwierdził w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl ekonomista prof.