Ta nowelizacja ma ograniczyć szarą strefę na rynku paliw

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od kilkunastu milionów do kilku miliardów złotych wpływów do budżetu ma przynieść ograniczenie szarej strefy na rynku paliw ciekłych. W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie nowelizacji prawa energetycznego; nowe przepisy mają przywrócić uczciwą konkurencję na tym rynku.

Projekt, autorstwa grupy posłów PiS, trafił do prac w sejmowej komisji energii i skarbu państwa.

Jak mówił sprawozdawca projektu Maciej Małecki, nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski i uporządkować sytuację na rynku paliw. Przypomniał, że w latach 2012 - 2013 szara strefa wynosiła między 13 a 15 proc. całkowitego zużycia na rynku oleju napędowego. Z tego tytułu państwo straciło ok. 3 - 4 mld zł. Na mniejszą skalę ma to miejsce na rynku benzyn silnikowych i w handlu LPG.

- Zjawisko to uderza w rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo energetyczne, zakłóca funkcjonowanie rynku i prawidłową konkurencję - mówił Małecki.

Jak przekonywał - przyjęcie nowych rozwiązań zapewni większą przejrzystość na rynkach paliw i przyczyni się do uszczelnienia systemu koncesyjnego, a tym samym ograniczy szarą i czarną strefę.

Jak wskazują w uzasadnieniu autorzy projektu, regulacje dotyczące sektora paliw ciekłych w Polsce są dziś rozproszone w wielu aktach prawnych, co powoduje, że nie istnieje jednolity nadzór nad tym rynkiem.

Ich zdaniem szczególnie istotną wadą obowiązujących regulacji jest "brak spójnego systemu reglamentacji działalności gospodarczej i kontroli realizacji obowiązków publiczno-prawnych związanych z wytwarzaniem i obrotem paliwami".

"Stan ten ogranicza możliwości kontroli nadużyć przez właściwe organy administracji publicznej. Jak wskazują autorzy, organy te nie dysponują dostateczną wiedzą nt. podmiotów działających na rynku i wykorzystywanej przez nich infrastruktury paliw ciekłych, co jest konsekwencją braku obowiązków informacyjnych po stronie podmiotów" - napisano w uzasadnieniu.

"Podmioty masowo podejmują działania w tzw. szarej strefie oraz czarnej strefie, polegające na unikaniu opodatkowania lub wyłudzaniu podatku od towarów i usług, unikaniu podatku akcyzowego, niewnoszeniu opłaty paliwowej czy unikaniu realizacji obowiązku tworzenia i utrzymywania zapasów obowiązkowych ropy i paliw ciekłych, realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego w zakresie paliw i biopaliw ciekłych, a także prowadzenia działalności bez wymaganej koncesji. W konsekwencji zakłóceniu ulegają mechanizmy uczciwej konkurencji, a budżet państwa, jak i przedsiębiorcy działający legalnie tracą dochody" - podkreślili autorzy projektu.

Ich zdaniem proponowane zmiany są komplementarne z procedowanymi równolegle zmianami podatkowymi, które mają na celu ograniczenie szarej strefy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.